Przywrócenia oddziału pediatrycznego w szpitalu chcą mieszkańcy Barlinka. Mówili o tym podczas ostatniej sesji rady miasta. Sprawę zgłaszali także radni.
Oddział został zawieszony w 2019 roku, a jest bardzo potrzebny - mówił Krzysztof Badora, mieszkaniec Barlinka. - Jest niezbędne przywrócenie oddziału dziecięcego i utworzenie chirurgii dziecięcej. Masa rodziców jeździ do Gorzowa, czasem do Kostrzynia. Także my tutaj tego potrzebujemy.
O plany szpitala pytał również radny Michał Antosiewicz. - Czy jest szansa na jego przywrócenie, czy jest jakiś pomysł, bo z tego co kojarzę, to są jedyne lokale, które nie są zagospodarowane, jeśli chodzi o szpital. Stoją, brzydko powiem, odłogiem, a można byłoby je zagospodarować - uważa Antosiewicz.
Marek Stankiewicz, prezes szpitala w Barlinku rozwiał wszelkie wątpliwości. Nie będzie oddziału pediatrycznego, bo placówka teraz inwestuje w oddział rehabilitacyjny.
- Pacjenci chętnie się w naszym szpitalu leczą, rodzą i badają, i chętnie się rehabilitują, co wykorzystałem w tym programie naprawczym. Kończymy pierwszy etap rozbudowy rehabilitacji i rozpoczniemy działalność - podkreśla Stankiewicz.
Podczas sesji radni zgodzili się przekazać szpitalowi 350 tysięcy złotych na działalność. Placówka jest zadłużona. Za pierwszy kwartał bieżącego roku zanotowała 2,5 mln zł straty.
O plany szpitala pytał również radny Michał Antosiewicz. - Czy jest szansa na jego przywrócenie, czy jest jakiś pomysł, bo z tego co kojarzę, to są jedyne lokale, które nie są zagospodarowane, jeśli chodzi o szpital. Stoją, brzydko powiem, odłogiem, a można byłoby je zagospodarować - uważa Antosiewicz.
Marek Stankiewicz, prezes szpitala w Barlinku rozwiał wszelkie wątpliwości. Nie będzie oddziału pediatrycznego, bo placówka teraz inwestuje w oddział rehabilitacyjny.
- Pacjenci chętnie się w naszym szpitalu leczą, rodzą i badają, i chętnie się rehabilitują, co wykorzystałem w tym programie naprawczym. Kończymy pierwszy etap rozbudowy rehabilitacji i rozpoczniemy działalność - podkreśla Stankiewicz.
Podczas sesji radni zgodzili się przekazać szpitalowi 350 tysięcy złotych na działalność. Placówka jest zadłużona. Za pierwszy kwartał bieżącego roku zanotowała 2,5 mln zł straty.

Radio Szczecin