Defibrylatory AED muszą być odpowiednio oznakowane, wtedy uda się uratować jeszcze więcej osób - mówi Kinga Kurcz z Fundacji Kultury Bezpieczeństwa z Goleniowa. Fundacja właśnie rozpoczęła umieszczanie na mapie Google lokalizacji tych urządzeń.
Zaczęli od swojego podwórka, ale pomysł podchwyciło wiele miast. Także w Szczecinie, wpisując w wyszukiwarkę AED, wyświetli nam się kilkadziesiąt lokalizacji.
Nie boimy się pomagać, ale nie czasem nie wiemy, gdzie szukać takich urządzeń - mówi Kinga Kurcz.
- Nawigacja daje nam to, że jeśli jesteśmy w obcym mieście, takim jak na przykład Szczecin i przydarzy się komuś zatrzymanie akcji serca, karetka zazwyczaj przyjedzie w 8-10 minut, a wpisując w nawigację "AED Goleniów", wyskakuje, że znajduje się on w pobliżu około 200 metrów, wtedy zwiększa się szansa, że szybciej uratujemy komuś życie - podkreśla Krucz.
Fundacja zachęca wszystkich, by zaznaczyli miejsca, w których znajdują się urządzenia AED.
- Te miejsca nie są nagłaśniane publicznie. Jeśli ktoś przystąpi do naszej akcji dzielenia się z tymi defibrylatorami dla "zwykłego Kowalskiego", to dodatkowo zamieszczamy na chodnikach specjalne naklejki "AED", aby łatwiej można było znaleźć to urządzenie, bo słowo defibrylator jest trudne, a później robimy kilkumetrową ścieżkę - dodaje Kinga Krucz.
AED to automatyczny defibrylator, który przy pomocy poleceń głosowych, prowadzi proces przywracania akcji serca.
Nie boimy się pomagać, ale nie czasem nie wiemy, gdzie szukać takich urządzeń - mówi Kinga Kurcz.
- Nawigacja daje nam to, że jeśli jesteśmy w obcym mieście, takim jak na przykład Szczecin i przydarzy się komuś zatrzymanie akcji serca, karetka zazwyczaj przyjedzie w 8-10 minut, a wpisując w nawigację "AED Goleniów", wyskakuje, że znajduje się on w pobliżu około 200 metrów, wtedy zwiększa się szansa, że szybciej uratujemy komuś życie - podkreśla Krucz.
Fundacja zachęca wszystkich, by zaznaczyli miejsca, w których znajdują się urządzenia AED.
- Te miejsca nie są nagłaśniane publicznie. Jeśli ktoś przystąpi do naszej akcji dzielenia się z tymi defibrylatorami dla "zwykłego Kowalskiego", to dodatkowo zamieszczamy na chodnikach specjalne naklejki "AED", aby łatwiej można było znaleźć to urządzenie, bo słowo defibrylator jest trudne, a później robimy kilkumetrową ścieżkę - dodaje Kinga Krucz.
AED to automatyczny defibrylator, który przy pomocy poleceń głosowych, prowadzi proces przywracania akcji serca.

Radio Szczecin