Drugi tor na odcinku modernizowanej magistrali Poznań-Szczecin otwarto w piątek między Stargardem a Reptowem. Zakończył się tym samym kolejny etap prac budowlanych.
Poprawi to przepustowość na odcinku Dąbie-Stargard. Przebudowa samej stacji w Stargardzie ma potrwać do końca przyszłego roku. Modernizacja magistrali poznańskiej o wartości blisko 4 mld zł jest współfinansowana z unijnego programu „Łącząc Europę”.
Po otwarciu drugiego toru pasażerowie mogą też w pełni korzystać z nowych przystanków w Grzędzicach, Miedwiecku i Reptowie, przebudowanych zgodnie z nowym standardem linii.
Maciej Korzeniewski, zastępca dyrektora Centrum Realizacji Inwestycji PKP PLK w Poznaniu przypomniał, że na zachodniopomorskim odcinku linii gotowych jest już 12 stacji i przystanków.
- To jest ten ostatni element tej układanki nie licząc stacji Stargard do Szczecina Dąbie, który jest nam niezbędny do tego, żeby dwutorowo prowadzić ruch - mówił Korzeniewski.
PLK przyznaje, że zmodernizowana magistrala miała być gotowa do końca ubiegłego roku.
- Opóźnienie, które notujemy na dzisiaj, umożliwia nam zakończenie tego jeszcze do końca 2023 roku. Ono nie powinno już wzrosnąć. Wszystko w rękach wykonawcy i przy dobrej współpracy z miastem Stargard - mówi zastępca dyrektora Centrum Realizacji Inwestycji PKP PLK w Poznaniu.
Wykonawca obiecuje, że do końca tego roku będzie gotowy nowy peron trzeci na stacji w Stargardzie, razem z częścią wiaduktu nad ul. Wyszyńskiego. Dalej prace przeniosą się na perony drugi i pierwszy. To oznacza kolejną zmianę organizacji ruchu w obrębie przebudowywanej stacji.
Po otwarciu drugiego toru pasażerowie mogą też w pełni korzystać z nowych przystanków w Grzędzicach, Miedwiecku i Reptowie, przebudowanych zgodnie z nowym standardem linii.
Maciej Korzeniewski, zastępca dyrektora Centrum Realizacji Inwestycji PKP PLK w Poznaniu przypomniał, że na zachodniopomorskim odcinku linii gotowych jest już 12 stacji i przystanków.
- To jest ten ostatni element tej układanki nie licząc stacji Stargard do Szczecina Dąbie, który jest nam niezbędny do tego, żeby dwutorowo prowadzić ruch - mówił Korzeniewski.
PLK przyznaje, że zmodernizowana magistrala miała być gotowa do końca ubiegłego roku.
- Opóźnienie, które notujemy na dzisiaj, umożliwia nam zakończenie tego jeszcze do końca 2023 roku. Ono nie powinno już wzrosnąć. Wszystko w rękach wykonawcy i przy dobrej współpracy z miastem Stargard - mówi zastępca dyrektora Centrum Realizacji Inwestycji PKP PLK w Poznaniu.
Wykonawca obiecuje, że do końca tego roku będzie gotowy nowy peron trzeci na stacji w Stargardzie, razem z częścią wiaduktu nad ul. Wyszyńskiego. Dalej prace przeniosą się na perony drugi i pierwszy. To oznacza kolejną zmianę organizacji ruchu w obrębie przebudowywanej stacji.

Radio Szczecin