Mężczyzna zasłabł w turbinie wiatrowej i potrzebuje pomocy na wysokości kilkudziesięciu metrów - taki był scenariusz ćwiczeń zorganizowanych przez kołobrzeską straż pożarną.
Strażacy pojawili się na farmie wiatrowej w miejscowości Mołtowo. Na miejscu mieli okazję przećwiczyć ewakuację osoby poszkodowanej.
Młodszy aspirant Damian Romańczuk z kołobrzeskiej straży pożarnej mówi, że w ćwiczeniach bierze udział specjalna grupa wysokościowa.
- Mamy okazję przećwiczyć wszystkie nasze elementy, zgrać to wszystko z pracownikami obsługującymi taką turbinę wiatrową. Mamy zaplanowany scenariusz w postaci ewakuacji osoby, która jest uwięziona w gondoli. Zasłabła ona podczas wykonywania czynności obsługowych - mówi Romańczuk.
Strażacy z wykorzystaniem lin i specjalnych noszy musieli przetransportować osobę poszkodowaną w bezpieczne miejsce. Jak wskazują strażacy, tego typu ćwiczenia mają przygotować ich nie tylko do interwencji na farmach wiatrowych, ale także pozwalają szkolić techniki niezbędne do codziennych interwencji.
Młodszy aspirant Damian Romańczuk z kołobrzeskiej straży pożarnej mówi, że w ćwiczeniach bierze udział specjalna grupa wysokościowa.
- Mamy okazję przećwiczyć wszystkie nasze elementy, zgrać to wszystko z pracownikami obsługującymi taką turbinę wiatrową. Mamy zaplanowany scenariusz w postaci ewakuacji osoby, która jest uwięziona w gondoli. Zasłabła ona podczas wykonywania czynności obsługowych - mówi Romańczuk.
Strażacy z wykorzystaniem lin i specjalnych noszy musieli przetransportować osobę poszkodowaną w bezpieczne miejsce. Jak wskazują strażacy, tego typu ćwiczenia mają przygotować ich nie tylko do interwencji na farmach wiatrowych, ale także pozwalają szkolić techniki niezbędne do codziennych interwencji.

Radio Szczecin