Spada zainteresowanie Kołobrzeskim Rowerem Miejskim. Pomimo tego Miasto przedłużyło umowę na funkcjonowanie systemu o kolejne dwa lata.
Władze Kołobrzegu rozstrzygnęły przetarg na funkcjonowanie roweru miejskiego. Pozostanie on w Kołobrzegu przez kolejne dwa sezony. Magistrat nie mógł zrezygnować z funkcjonowania miejskich rowerów, gdyż system wypożyczalni powstał w oparciu o środki unijne i obowiązuje go tzw. trwałość projektu. Dalsza przyszłość rowerów stoi jednak pod znakiem zapytania.
Michał Kujaczyński, rzecznik Urzędu Miasta zaznacza, że zainteresowanie usługą systematycznie spada.
- W roku 2018 rower miejski został wypożyczony ponad 103 tysiące razy, w 2019 było już to tylko 88 tysięcy, w 2020 - 56 tysięcy, a w ostatnim roku - w 2021 - jedynie 46 tysięcy razy - wyliczał Kujaczyński.
Roczne utrzymanie rowerów kosztować będzie miasto 650 tysięcy złotych. Obecne przychody to zaledwie 85 tysięcy. Tegoroczny sezon wypożyczalni kończy się 30 listopada.
Michał Kujaczyński, rzecznik Urzędu Miasta zaznacza, że zainteresowanie usługą systematycznie spada.
- W roku 2018 rower miejski został wypożyczony ponad 103 tysiące razy, w 2019 było już to tylko 88 tysięcy, w 2020 - 56 tysięcy, a w ostatnim roku - w 2021 - jedynie 46 tysięcy razy - wyliczał Kujaczyński.
Roczne utrzymanie rowerów kosztować będzie miasto 650 tysięcy złotych. Obecne przychody to zaledwie 85 tysięcy. Tegoroczny sezon wypożyczalni kończy się 30 listopada.

Radio Szczecin