Budowa Teatru Polskiego powinna zakończyć się w tym roku.
Dyrektor Adam Opatowicz nie chce podawać konkretnych terminów, ale zapewnia, że początek przyszłego będziemy już witać w nowej siedzibie.
- To nie jest tylko kwestia nadziei, ale myślę, że wreszcie do końca dobiegnie ten trudny i mozolny proces budowy teatru... Nie wiem czy będziemy przeznaczać to miejsce na tańce i podrygi. Myślę, że nie, to będzie wyjątkowa przestrzeń, gdzie będzie funkcjonował teatr z kilkoma scenami - podkreśla Opatowicz.
A dokładnie z pięcioma - sceną główną na 610 miejsc, sceną szekspirowską na 320 miejsc, a także salą kabaretową, wielofunkcyjną salą prób i sceną eksperymentalną.
I dla tych scen szykujemy również nowe przedstawienia - mówi Adam Opatowicz: - Możemy grać tylko ten repertuar, który udało nam się dopasować do miejsc, w których spotykamy się teraz z publicznością. Cały nasz obecny wysiłek idzie w innym kierunku, a mianowicie w tym, aby w nowym miejscu pojawiło się - w bardzo krótkim czasie - jak najwięcej wydarzeń.
Na razie teatr ma tymczasową siedzibę na Łasztowni - czyli w namiocie teatralnym przy ulicy Energetyków. Dodatkowo spektakle można zobaczyć na wynajętych scenach w Nowym Browarze.
- To nie jest tylko kwestia nadziei, ale myślę, że wreszcie do końca dobiegnie ten trudny i mozolny proces budowy teatru... Nie wiem czy będziemy przeznaczać to miejsce na tańce i podrygi. Myślę, że nie, to będzie wyjątkowa przestrzeń, gdzie będzie funkcjonował teatr z kilkoma scenami - podkreśla Opatowicz.
A dokładnie z pięcioma - sceną główną na 610 miejsc, sceną szekspirowską na 320 miejsc, a także salą kabaretową, wielofunkcyjną salą prób i sceną eksperymentalną.
I dla tych scen szykujemy również nowe przedstawienia - mówi Adam Opatowicz: - Możemy grać tylko ten repertuar, który udało nam się dopasować do miejsc, w których spotykamy się teraz z publicznością. Cały nasz obecny wysiłek idzie w innym kierunku, a mianowicie w tym, aby w nowym miejscu pojawiło się - w bardzo krótkim czasie - jak najwięcej wydarzeń.
Na razie teatr ma tymczasową siedzibę na Łasztowni - czyli w namiocie teatralnym przy ulicy Energetyków. Dodatkowo spektakle można zobaczyć na wynajętych scenach w Nowym Browarze.

Radio Szczecin