W czwartek przed Sądem Rejonowym w Szczecinie ma się rozpocząć sprawa przeciwko funkcjonariuszowi Urzędu Bezpieczeństwa z Nowogardu, który doprowadził do skazania rolnika za to, że krytykował ustrój Polski Ludowej.
Józef G. odsiedział w stalinowskim więzieniu dwa lata - mówi prokurator Marek Rabiega z Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w Szczecinie.
- Został pierwotnie skazany na cztery lata pozbawienia wolności. Na skutek apelacji jego obrońcy, jego karę zmniejszono do dwóch lat, którą odbył w całości. Była to osoba 53-letnia, miała na utrzymaniu czworo dzieci, więc bardzo mocno wpłynęło to na niego, jak i jego rodzinę. Należy pamiętać, że pierwszy wyrok opiewał też na przepadek całego mienia tej osoby - mówi Rabiega.
Oskarżony funkcjonariusz Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Nowogardzie Stefan B. jest jedyną żyjącą osobą, która miała swój udział w skazaniu rolnika.
- Został pierwotnie skazany na cztery lata pozbawienia wolności. Na skutek apelacji jego obrońcy, jego karę zmniejszono do dwóch lat, którą odbył w całości. Była to osoba 53-letnia, miała na utrzymaniu czworo dzieci, więc bardzo mocno wpłynęło to na niego, jak i jego rodzinę. Należy pamiętać, że pierwszy wyrok opiewał też na przepadek całego mienia tej osoby - mówi Rabiega.
Oskarżony funkcjonariusz Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Nowogardzie Stefan B. jest jedyną żyjącą osobą, która miała swój udział w skazaniu rolnika.

Radio Szczecin