Kiermasz książek, pchli targ, malowanie twarzy czy spotkanie z alpakami - to tylko niektóre z atrakcji Wielkiej Imprezy Charytatywnej zorganizowanej przez społeczność Szkoły Podstawowej nr 16 na szczecińskich Gumieńcach.
Podczas wydarzenia zbierano środki na leczenie 5-letniej Emilki Janusz.
- Emilka ma glejaka drugiego stopnia, jest to guz złośliwy. To jest dla mnie bardzo wyjątkowy dzień, dziś w Dniu Babci i Dziadka walczymy o to, aby nasza wnuczka miała szansę na życie - opowiada babcia dziewczynki.
- Dzisiaj jesteśmy tutaj dla Emilki Janusz, która ma guza mózgu i to jest jej ostatnia operacja. Staramy się jej pomóc jak najbardziej - dodaje jedna z młodszych uczestniczek.
Emilka Janusz wymaga terapii w niemieckiej klinice. Bliscy zbierają środki przede wszystkim w internecie, na portalu siepomaga.pl.
Aby rozpocząć leczenie, potrzeba 370 tysięcy złotych.
- Emilka ma glejaka drugiego stopnia, jest to guz złośliwy. To jest dla mnie bardzo wyjątkowy dzień, dziś w Dniu Babci i Dziadka walczymy o to, aby nasza wnuczka miała szansę na życie - opowiada babcia dziewczynki.
- Dzisiaj jesteśmy tutaj dla Emilki Janusz, która ma guza mózgu i to jest jej ostatnia operacja. Staramy się jej pomóc jak najbardziej - dodaje jedna z młodszych uczestniczek.
Emilka Janusz wymaga terapii w niemieckiej klinice. Bliscy zbierają środki przede wszystkim w internecie, na portalu siepomaga.pl.
Aby rozpocząć leczenie, potrzeba 370 tysięcy złotych.

Radio Szczecin