"Polferries" - taki napis pojawił się na burcie nowego promu budowanego dla Polskiej Żeglugi Bałtyckiej.
Statek jest już pomalowany i czeka na wodowanie - mówi Michał Arciszewski z Polskiej Żeglugi Bałtyckiej. Prom powstaje we włoskiej stoczni Visentini. PŻB będzie czarterować statek przez 10 lat z opcją kupna po sześciu latach czarteru.
- Statek jest biały. W centralnej części obu burt jest widoczne nasze granatowe logo Polferries. Na rufie jest widoczny napis Green Baltic. Jest to związane z tym, że jednostka będzie przystosowana do montażu instalacji LNG, co pozwoli spełniać wymogi ekologiczne stawiane na gruncie prawa międzynarodowego. Obecnie wykańczane są kolory w części kominowej - powiedział Arciszewski.
Nowy prom będzie mógł zabrać na swój pokład tysiąc pasażerów, ma też blisko trzy tysiące metrów linii ładunkowej. Prom ma przypłynąć do Polski w przyszłym roku. Będzie pływał na linii Świnoujście - Ystad.
- Statek jest biały. W centralnej części obu burt jest widoczne nasze granatowe logo Polferries. Na rufie jest widoczny napis Green Baltic. Jest to związane z tym, że jednostka będzie przystosowana do montażu instalacji LNG, co pozwoli spełniać wymogi ekologiczne stawiane na gruncie prawa międzynarodowego. Obecnie wykańczane są kolory w części kominowej - powiedział Arciszewski.
Nowy prom będzie mógł zabrać na swój pokład tysiąc pasażerów, ma też blisko trzy tysiące metrów linii ładunkowej. Prom ma przypłynąć do Polski w przyszłym roku. Będzie pływał na linii Świnoujście - Ystad.

Radio Szczecin
