Uwaga kierowcy, są utrudnienia w Koszalinie. Służby wznowiły akcję wywożenia niebezpiecznych materiałów wybuchowych. Znaczną ich ilość policja odnalazła w garażu przy ulicy 4 Marca.
- Dla zapewnienia bezpieczeństwa została zamknięta dla ruchu kołowego i pieszego ulica Wojska Polskiego w Koszalinie na odcinku od ronda przy 4 Marca do terenów wojskowych - mówi Bartosz Michalski z Komendy Miejskiej Policji w Koszalinie. - W takim przypadku musimy mówić o pewnego rodzaju niebezpieczeństwie, natomiast my zabezpieczamy to miejsce i rozdysponowane są do tego wszystkie niezbędne służby.
Niebezpieczne substancje usuwają pirotechnicy z Gdańska i Szczecina. W środę wywieźli i zdetonowali pięć transportów materiałów wybuchowych. Nie wiadomo, ile substancji jeszcze pozostało do unieszkodliwienia.
Na razie policja nie zdradza, jakie to były substancje. - Zostały pobrane próbki do identyfikacji. W tym momencie jeszcze nie wiemy. Będą trwały badania, które pozwolą stwierdzić, jakiego rodzaju materiału to były. To były materiały płynne i w postaci stałej. Końcowa ilość nie jest oszacowana, dziś będą trwały czynności. To była znaczna ilość - dodaje Michalski.
Mężczyźnie grozi 10 lat więzienia. W garażu znaleziono też 700 gramów narkotyków i 50 tysięcy złotych. 37-latek został zatrzymany i usłyszał zarzuty. Odpowie za posiadanie znacznej ilości narkotyków, posiadanie, gromadzenie i wytwarzanie materiałów wybuchowych oraz sprowadzenie niebezpieczeństwa dla życia i zdrowia wielu osób, albo mienia w wielkich rozmiarach.
Policja wyjaśnia także, skąd mężczyzna miał znalezioną w garażu dużą ilość gotówki. Po przedstawieniu mu zarzutów policja wystąpi do sądu o tymczasowe aresztowanie 37-latka.
Niebezpieczne substancje usuwają pirotechnicy z Gdańska i Szczecina. W środę wywieźli i zdetonowali pięć transportów materiałów wybuchowych. Nie wiadomo, ile substancji jeszcze pozostało do unieszkodliwienia.
Na razie policja nie zdradza, jakie to były substancje. - Zostały pobrane próbki do identyfikacji. W tym momencie jeszcze nie wiemy. Będą trwały badania, które pozwolą stwierdzić, jakiego rodzaju materiału to były. To były materiały płynne i w postaci stałej. Końcowa ilość nie jest oszacowana, dziś będą trwały czynności. To była znaczna ilość - dodaje Michalski.
Mężczyźnie grozi 10 lat więzienia. W garażu znaleziono też 700 gramów narkotyków i 50 tysięcy złotych. 37-latek został zatrzymany i usłyszał zarzuty. Odpowie za posiadanie znacznej ilości narkotyków, posiadanie, gromadzenie i wytwarzanie materiałów wybuchowych oraz sprowadzenie niebezpieczeństwa dla życia i zdrowia wielu osób, albo mienia w wielkich rozmiarach.
Policja wyjaśnia także, skąd mężczyzna miał znalezioną w garażu dużą ilość gotówki. Po przedstawieniu mu zarzutów policja wystąpi do sądu o tymczasowe aresztowanie 37-latka.

Radio Szczecin
