Prawie 150 psów wzięło udział w pierwszej Krajowej Wystawie Psów Myśliwskich zorganizowanej w Lubieszynie. Na boisku sportowym rywalizowały między innymi harty, wyżły czy ogary polskie.
Jak podkreślają właściciele, zaletą posiadania takich czworonogów jest wrodzony czuły słuch, niesamowity węch, nadzwyczajna czujność i szybkość. Są nieocenione przy wyprawach na łowy do lasu - podkreśla Jolanta Rybarczyk ze Związku Kynologicznego w Szczecinie.
- Czyli te, które pracują i mają szansę pracować w lesie, po tropie - takie mamy psy na tej wystawie. Tuż koło nas mamy psa rasy Jack Russell Terrier, pierwotnie były w stajniach używane, żeby przy koniach nie było szczurów i myszy. Psy myśliwskie mają charakterek, grzeczne są, słuchają się, nie są zabawkami, nie trzeba przy nich pracować, mają dużo temperamentu. Wystawiam teriera walijskiego i foksteriera. Moje psy pracują jako dzikarze, potrafią też poszukiwać zwierzyny - ta rasa cechuje się bardzo mocną pasją łowiecką - wyjaśnia Jolanta Rybarczyk.
W sumie można było podziwiać okazy 32 ras.
- Czyli te, które pracują i mają szansę pracować w lesie, po tropie - takie mamy psy na tej wystawie. Tuż koło nas mamy psa rasy Jack Russell Terrier, pierwotnie były w stajniach używane, żeby przy koniach nie było szczurów i myszy. Psy myśliwskie mają charakterek, grzeczne są, słuchają się, nie są zabawkami, nie trzeba przy nich pracować, mają dużo temperamentu. Wystawiam teriera walijskiego i foksteriera. Moje psy pracują jako dzikarze, potrafią też poszukiwać zwierzyny - ta rasa cechuje się bardzo mocną pasją łowiecką - wyjaśnia Jolanta Rybarczyk.
W sumie można było podziwiać okazy 32 ras.

Radio Szczecin