Na półmetku wakacji Krajowa Administracja Skarbowa przypomina, żeby wracając z zagranicznego urlopu nie przywozić produktów wykonanych ze zwierząt i roślin zagrożonych wyginięciem.
Od początku czerwca polskie służby wykryły 19 przypadków wwozu takich okazów spoza Unii Europejskiej.
Rzecznik prasowy izby skarbowej w Lublinie Michał Deruś, powiedział, że służby zatrzymały 1777 produktów. - Wśród nich były pseudomedykamenty tradycyjnej medycyny chińskiej czy tradycyjnej medycyny azjatyckiej z tabletkami zawierającymi pochodne gatunków zagrożonych wyginięciem, spreparowana głowa aligatora, ale też i wyroby wykonane ze skór pytonów, np. torebka, portfel czy wylinki. Na szczególną uwagę zasługuje wykrycie żywych roślin w liczbie 20 sztuk. Przewożone były zarówno rośliny należące do kaktusowatych, jak i storczykowatych - powiedział Deruś.
Za przewóz przez unijną granicą gatunków zagrożonych w Polsce grozi do pięciu lat więzienia.
Edycja tekstu: Piotr Kołodziejski