Chciała zatrzymać złodziei, zginęła pod kołami samochodu. Sprawcy usłyszeli dziś wyrok.
W więzieniu spędzą od 3,5 do 4 lat i 4 miesięcy. Do tragicznego wypadku doszło w Nowych Ślepcach, w powiecie świdwińskim. Wszystko działo się w czerwcu 2021 roku.
Czterech mężczyzn napadło na rodzinę byłej partnerki jednego z nich. Weszli do domu i pobili jej członków, później chcieli ukraść samochód zaparkowany na podwórku. Przeszkodzić chciała im 60-latka. I wtedy doszło do tragedii. Została potrącona przez jednego ze sprawców. Zginęła na miejscu.
Jak tłumaczyli później sprawcy - chcieli tylko nastraszyć rodzinę.
Wszystko przez to, że córka właścicieli domu porzuciła jednego ze sprawców i wyprowadziła się od niego, do domu rodziców. Nieszczęśliwie zakochany mężczyzna w akcie zemsty namówił swoich kolegów, by napadli na dom. Policja zatrzymała pięciu mężczyzn.
Trafili do aresztu i usłyszeli zarzuty rozboju z użyciem noża.
Łukasz B., kierowca samochodu został skazany za nieumyślne spowodowanie śmierci, a nie jak chciała prokuratura - za zabójstwo. Sąd wymierzył mu karę 3,5 roku pozbawienia wolności. Z kolei Artur S., który zlecił napad odpowiadał za podżeganie do niego. W więzieniu spędzi 3 lata.
Pozostali czyli Alan B. i Dawid L. Usłyszeli wyrok - 34 lat pozbawienia wolności, a Piotr S. 4 lat i 4 miesięcy.
Wyrok nie jest prawomocny.
Czterech mężczyzn napadło na rodzinę byłej partnerki jednego z nich. Weszli do domu i pobili jej członków, później chcieli ukraść samochód zaparkowany na podwórku. Przeszkodzić chciała im 60-latka. I wtedy doszło do tragedii. Została potrącona przez jednego ze sprawców. Zginęła na miejscu.
Jak tłumaczyli później sprawcy - chcieli tylko nastraszyć rodzinę.
Wszystko przez to, że córka właścicieli domu porzuciła jednego ze sprawców i wyprowadziła się od niego, do domu rodziców. Nieszczęśliwie zakochany mężczyzna w akcie zemsty namówił swoich kolegów, by napadli na dom. Policja zatrzymała pięciu mężczyzn.
Trafili do aresztu i usłyszeli zarzuty rozboju z użyciem noża.
Łukasz B., kierowca samochodu został skazany za nieumyślne spowodowanie śmierci, a nie jak chciała prokuratura - za zabójstwo. Sąd wymierzył mu karę 3,5 roku pozbawienia wolności. Z kolei Artur S., który zlecił napad odpowiadał za podżeganie do niego. W więzieniu spędzi 3 lata.
Pozostali czyli Alan B. i Dawid L. Usłyszeli wyrok - 34 lat pozbawienia wolności, a Piotr S. 4 lat i 4 miesięcy.
Wyrok nie jest prawomocny.

Radio Szczecin