Płatne parkowanie w kołobrzeskim porcie rybackim. Zapytaliśmy władze portu, dlaczego ustawiły w tym miejscu parkometry.
Dotychczas parkometry można było spotkać w okolicach portu pasażerskiego i jachtowego. Obecnie za postój trzeba płacić również w części rybackiej.
Prezes Zarządu Portu Morskiego Artur Lijewski tłumaczy, że wpływ na taką decyzję miało zachowanie mieszkańców okolicznych osiedli.
- Mieszkańcy ulicy Bałtyckiej zajmują miejsca naszych kontrahentów i rybaków. Nasi kontrahenci mają problem w czasie godzin wieczornych czy nocnych przyjechać i zostawić tam swój sprzęt. Przeładunki i ta działalność trwa całą dobę - mówi Lijewski.
Parking w porcie rybackim nie został włączony do SPP i ma inne zasady funkcjonowania. Płacić trzeba tu przez całą dobę, od poniedziałku do niedzieli włącznie. Półgodziny postój kosztuje 2 złote, a każda godzina 5 zł.
Kontrahenci i firmy działające w porcie mogą jednak starać się o otrzymanie przepustek uprawniających do darmowego parkowania w godzinach pracy. De facto za postój zapłacą więc turyści i okoliczni mieszkańcy.
Prezes Zarządu Portu Morskiego Artur Lijewski tłumaczy, że wpływ na taką decyzję miało zachowanie mieszkańców okolicznych osiedli.
- Mieszkańcy ulicy Bałtyckiej zajmują miejsca naszych kontrahentów i rybaków. Nasi kontrahenci mają problem w czasie godzin wieczornych czy nocnych przyjechać i zostawić tam swój sprzęt. Przeładunki i ta działalność trwa całą dobę - mówi Lijewski.
Parking w porcie rybackim nie został włączony do SPP i ma inne zasady funkcjonowania. Płacić trzeba tu przez całą dobę, od poniedziałku do niedzieli włącznie. Półgodziny postój kosztuje 2 złote, a każda godzina 5 zł.
Kontrahenci i firmy działające w porcie mogą jednak starać się o otrzymanie przepustek uprawniających do darmowego parkowania w godzinach pracy. De facto za postój zapłacą więc turyści i okoliczni mieszkańcy.

Radio Szczecin