W Sądzie Okręgowym w Koszalinie odbyła się kolejna rozprawa seryjnego mordercy z Kołobrzegu. Sąd zajmował się udziałem w sprawie współoskarżonych kobiet.
Po niemal półrocznej przerwie, na ławie oskarżonych ponownie zasiadł Mariusz G., który odpowiada za zabójstwo trzech kobiet, a także cztery inne osoby. Przed sądem przedstawiono opinię grafologiczną, która miała wykazać udział w sprawie Karoliny S. Kobieta nie przyznaje się bowiem do tego, że podszyła się u notariusza pod Iwonę K., jedną z ofiar, co umożliwiło mordercy przejęcie mieszkania zamordowanej.
Zdaniem pełnomocnika jednej z ofiar Mariusza G. ekspertyza wykonana przez instytut z Krakowa nie rozstrzyga ostatecznie, czy podpisy złożone na dokumentach zostały podrobione przez kogokolwiek z współoskarżonych. Złożył on wniosek o powołanie kolejnych biegłych.
Sąd nie przychylił się jednak do tego wniosku. Podczas kolejnej rozprawy zaplanowanej na koniec maja wygłoszone powinny zostać mowy końcowe, a wyrok dla Mariusza G. i pozostałych współoskarżonych ma zapaść w czerwcu.
Sam Mariusz G. od początku procesu przyznaje się do wszystkich zabójstw. Grozi mu dożywocie.
Zdaniem pełnomocnika jednej z ofiar Mariusza G. ekspertyza wykonana przez instytut z Krakowa nie rozstrzyga ostatecznie, czy podpisy złożone na dokumentach zostały podrobione przez kogokolwiek z współoskarżonych. Złożył on wniosek o powołanie kolejnych biegłych.
Sąd nie przychylił się jednak do tego wniosku. Podczas kolejnej rozprawy zaplanowanej na koniec maja wygłoszone powinny zostać mowy końcowe, a wyrok dla Mariusza G. i pozostałych współoskarżonych ma zapaść w czerwcu.
Sam Mariusz G. od początku procesu przyznaje się do wszystkich zabójstw. Grozi mu dożywocie.

Radio Szczecin