W Kołobrzegu trwa festyn charytatywny "Budzimy Piotrka" zorganizowany z myślą o strażaku, który uległ tragicznemu wypadkowi.
Piotr Milczarek to kołobrzeski strażak, który wracając po służbie do domu był świadkiem wypadku na drodze S6. Niosąc pomoc poszkodowanej kobiecie sam uległ tragicznemu wypadkowi - potrąciło go jedno z nadjeżdżających aut. W stanie krytycznym trafił do szpitala i do dziś przebywa w śpiączce.
Krzysztof Makowski, komendant kołobrzeskiej straży pożarnej mówi, że Piotr będzie potrzebował długotrwałej rehabilitacji: - Piotr ma zapewnioną najlepszą opiekę, jest dzisiaj w klinice Budzik, ma zapewnioną rehabilitację. Wiemy jednak, że ten powrót do zdrowia będzie długotrwały.
Bliscy mężczyzny, koledzy z macierzystej jednostki oraz ochotniczych straży pożarnych z regionu postanowili zorganizować festyn, z którego dochód zostanie przeznaczony na leczenie Piotra.
Impreza trwa w porcie, na placu przy latarni morskiej. Na miejscu poza pokazami sprzętu, symulacjami akcji ratunkowych strażacy przygotowali atrakcje dla najmłodszych i stoiska gastronomiczne. Festyn potrwa do godz. 20.
Krzysztof Makowski, komendant kołobrzeskiej straży pożarnej mówi, że Piotr będzie potrzebował długotrwałej rehabilitacji: - Piotr ma zapewnioną najlepszą opiekę, jest dzisiaj w klinice Budzik, ma zapewnioną rehabilitację. Wiemy jednak, że ten powrót do zdrowia będzie długotrwały.
Bliscy mężczyzny, koledzy z macierzystej jednostki oraz ochotniczych straży pożarnych z regionu postanowili zorganizować festyn, z którego dochód zostanie przeznaczony na leczenie Piotra.
Impreza trwa w porcie, na placu przy latarni morskiej. Na miejscu poza pokazami sprzętu, symulacjami akcji ratunkowych strażacy przygotowali atrakcje dla najmłodszych i stoiska gastronomiczne. Festyn potrwa do godz. 20.

Radio Szczecin