Z okazji czwartych urodzin Hospicjum w Tanowie został zorganizowany piknik dla pacjentów oraz pracowników.
Stowarzyszenie powstało w 2003 roku w Szczecinie. W 2005 r. przeniosło swoje działania do Polic, gdzie udzielało pomocy domowej osobom potrzebującym.
Hospicjum stacjonarne zostało otwarte w 2019 roku - mówi jego założycielka Aleksandra Mazur-Woroniecka.
- Ten zespół, który teraz mamy, są to bardzo świetni ludzie, pielęgniarki, lekarze, opiekunki, salowe. Mamy świetną załogę, która się czuje tutaj jak w rodzinie i to jest dla mnie bardzo ważne. Żeby oni chcieli cały czas z nami być i żeby chcieli być rodziną dla naszych podopiecznych. To jest ich ostatni dom, bo oni tutaj umierają. I teraz kwestia, jak długo będą u nas jeszcze żyli i w jakim komforcie, czy będzie ich bolało, czy nie, czy będą się czuli dobrze - to zależy od nas, od naszych pracowników. Mam wrażenie, że oni się dobrze tu czują, bo rodziny potem przychodzą i bardzo dziękują za opiekę, więc zadanie swoje spełniamy - mówi Aleksandra Mazur-Woroniecka.
Aktualnie w hospicjum przebywają 22 osoby, a opieką domową objętych jest kolejne 60 osób.
Hospicjum stacjonarne zostało otwarte w 2019 roku - mówi jego założycielka Aleksandra Mazur-Woroniecka.
- Ten zespół, który teraz mamy, są to bardzo świetni ludzie, pielęgniarki, lekarze, opiekunki, salowe. Mamy świetną załogę, która się czuje tutaj jak w rodzinie i to jest dla mnie bardzo ważne. Żeby oni chcieli cały czas z nami być i żeby chcieli być rodziną dla naszych podopiecznych. To jest ich ostatni dom, bo oni tutaj umierają. I teraz kwestia, jak długo będą u nas jeszcze żyli i w jakim komforcie, czy będzie ich bolało, czy nie, czy będą się czuli dobrze - to zależy od nas, od naszych pracowników. Mam wrażenie, że oni się dobrze tu czują, bo rodziny potem przychodzą i bardzo dziękują za opiekę, więc zadanie swoje spełniamy - mówi Aleksandra Mazur-Woroniecka.
Aktualnie w hospicjum przebywają 22 osoby, a opieką domową objętych jest kolejne 60 osób.

Radio Szczecin