Marsz charytatywny wyruszy dziś o godz. 16 sprzed sceny Teatru Letniego w Stargardzie.
Organizują go przyjaciele, koledzy i znajomi Katarzyny Charazińskiej, pracującej w stargardzkiej Straży Miejskiej. Pani Katarzyna po nagłym pęknięciu tętniaka walczy o powrót do zdrowia w krakowskiej klinice. Jej przyjaciele ogłosili zbiórkę funduszy na leczenie i rehabilitację.
Organizatorzy zachęcają do licznego udziału w marszu, licząc, że dzięki akcji powiększy się także suma finansowego wsparcia.
Piotr Wawrzyszko, jeden z inicjatorów akcji podkreśla, że liczne grono ludzi dobrej woli spieszy z pomocą.
- Pani Katarzyna była moją wieloletnią sąsiadką. Postanowiłem pomóc i wymyśliłem marsz charytatywny, żeby ludzie przyszli i wsparli pieniędzmi, bo będziemy robić zbiórkę i licytację voucherów... Taki pomysł się zrodził i realizujemy go dzisiaj o godzinie 16 - zbieramy się w Teatrze Letnim i idziemy, żeby wspierać panią Katarzynę i pokazać, że fizycznie mieszkańcy są i będą jej pomagać - powiedział.
Uczestnicy marszu, wyruszą stargardzkimi plantami okrążając Stare Miasto. Finał akcji nastąpi w Parku Różanym, gdzie przewidziano licytacje i zbiórkę pieniędzy dla pani Katarzyny.
- Na portalu się pomaga jest założona zbiórka, te zbiórki idą w dobrym kierunku i mamy nadzieję, że dzięki temu marszowi więcej osób się dowie i będzie chciało pomóc i szybko uda się uzbierać zaplanowaną kwotę, która pomoże pani Katarzynie stanąć na nogi - dodaje Wawrzyszko.
Ogółem na leczenie i rehabilitację pracownicy Straży Miejskiej potrzeba ok. 180 tys. zł. Zebrano już ponad 35 tys. zł. Organizatorzy kontynuację zbiórki zapowiadają na lokalnych portalach społecznościowych, zapraszając dziś o godz. 16 w Teatrze Letnim do udziału w marszu.
Organizatorzy zachęcają do licznego udziału w marszu, licząc, że dzięki akcji powiększy się także suma finansowego wsparcia.
Piotr Wawrzyszko, jeden z inicjatorów akcji podkreśla, że liczne grono ludzi dobrej woli spieszy z pomocą.
- Pani Katarzyna była moją wieloletnią sąsiadką. Postanowiłem pomóc i wymyśliłem marsz charytatywny, żeby ludzie przyszli i wsparli pieniędzmi, bo będziemy robić zbiórkę i licytację voucherów... Taki pomysł się zrodził i realizujemy go dzisiaj o godzinie 16 - zbieramy się w Teatrze Letnim i idziemy, żeby wspierać panią Katarzynę i pokazać, że fizycznie mieszkańcy są i będą jej pomagać - powiedział.
Uczestnicy marszu, wyruszą stargardzkimi plantami okrążając Stare Miasto. Finał akcji nastąpi w Parku Różanym, gdzie przewidziano licytacje i zbiórkę pieniędzy dla pani Katarzyny.
- Na portalu się pomaga jest założona zbiórka, te zbiórki idą w dobrym kierunku i mamy nadzieję, że dzięki temu marszowi więcej osób się dowie i będzie chciało pomóc i szybko uda się uzbierać zaplanowaną kwotę, która pomoże pani Katarzynie stanąć na nogi - dodaje Wawrzyszko.
Ogółem na leczenie i rehabilitację pracownicy Straży Miejskiej potrzeba ok. 180 tys. zł. Zebrano już ponad 35 tys. zł. Organizatorzy kontynuację zbiórki zapowiadają na lokalnych portalach społecznościowych, zapraszając dziś o godz. 16 w Teatrze Letnim do udziału w marszu.

Radio Szczecin