W Kołobrzegu przy ulicy Dworcowej doszło do wybuchu gazu. Są ranni, a na miejscu pracują służby.
Służby ratunkowe zostały postawione na nogi przed godziną 8. W budynku przy ulicy Dworcowej doszło do wybuchu gazu, a następnie do pożaru. Do akcji ruszyła straż pożarna, a na miejscu pojawiły się władze miasta.
Prezydent Kołobrzegu Anna Mieczkowska mówi, że ucierpiał nie tylko budynek, ale także znajdujący się wewnątrz mieszkańcy. - Trzy osoby odniosły obrażenia, za chwilę przyleci LPR, czyli te obrażenia są ciężkie. Za chwile będą trwały oględziny budynku. Nie wiemy, czy po wybuchu będzie nadawał się, do tego żeby mieszkańcy tam wrócili - a Ci są zabezpieczeni, podstawiliśmy autobus. Za chwilę osobami poszkodowanymi zajmie się psycholog.
Obecnie na miejscu cały czas pracuje straż pożarna, policja i pogotowie. Trwa też ustalanie przyczyn zdarzenia.
Prezydent Kołobrzegu Anna Mieczkowska mówi, że ucierpiał nie tylko budynek, ale także znajdujący się wewnątrz mieszkańcy. - Trzy osoby odniosły obrażenia, za chwilę przyleci LPR, czyli te obrażenia są ciężkie. Za chwile będą trwały oględziny budynku. Nie wiemy, czy po wybuchu będzie nadawał się, do tego żeby mieszkańcy tam wrócili - a Ci są zabezpieczeni, podstawiliśmy autobus. Za chwilę osobami poszkodowanymi zajmie się psycholog.
Obecnie na miejscu cały czas pracuje straż pożarna, policja i pogotowie. Trwa też ustalanie przyczyn zdarzenia.

Radio Szczecin
