Gdy wybuchła wojna na Ukrainie, z dnia na dzień runął mit rozwijającego się neoliberalnego kapitalizmu w Europie - to opinia profesora Waldemara Urbanika z Akademii Nauk Stosowanych Towarzystwa Wiedzy Powszechnej w Szczecinie.
Temat ten pojawił się w trakcie konferencji pt. "Świat na rozdrożu po wojnie na Ukrainie", która odbywa się w Szczecinie.
- Żyliśmy w przekonaniu, że zagrożenia, które były nam znane w XXI wieku, zostały unieważnione. Wojna, czystki etniczne, zbrodnie wojenne to było coś, co należy do zamierzchłej przeszłości... A teraz my jedynie dbając o planetę, łosie i misie polarne, możemy spokojnie w naszym domu europejskim rozwijać demokrację liberalną i kapitalizm. Otóż okazało się, że nie... - podkreślał Urbanik.
Rosja to dziś kraj imperialny, nacjonalistyczny i ksenofobiczny - dodał profesor Waldemar Urbanik: - Jest krajem zbrodniczym, ponieważ przedstawiciele tego państwa dopuścili się - jak na skalę XXI wieku - zbrodni niewyobrażalnych, wojennych, również myślę, że zbrodni ludobójstwa, a więc jest krajem agresywnym, imperialnym.
W dyskusji biorą udział goście z Ukrainy, Stanów Zjednoczonych, Czech i Słowacji. Konferencja finansowana jest przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju.
- Żyliśmy w przekonaniu, że zagrożenia, które były nam znane w XXI wieku, zostały unieważnione. Wojna, czystki etniczne, zbrodnie wojenne to było coś, co należy do zamierzchłej przeszłości... A teraz my jedynie dbając o planetę, łosie i misie polarne, możemy spokojnie w naszym domu europejskim rozwijać demokrację liberalną i kapitalizm. Otóż okazało się, że nie... - podkreślał Urbanik.
Rosja to dziś kraj imperialny, nacjonalistyczny i ksenofobiczny - dodał profesor Waldemar Urbanik: - Jest krajem zbrodniczym, ponieważ przedstawiciele tego państwa dopuścili się - jak na skalę XXI wieku - zbrodni niewyobrażalnych, wojennych, również myślę, że zbrodni ludobójstwa, a więc jest krajem agresywnym, imperialnym.
W dyskusji biorą udział goście z Ukrainy, Stanów Zjednoczonych, Czech i Słowacji. Konferencja finansowana jest przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju.
- Żyliśmy w przekonaniu, że zagrożenia, które były nam znane w XXI wieku, zostały unieważnione. Wojna, czystki etniczne, zbrodnie wojenne to było coś, co należy do zamierzchłej przeszłości... A teraz my jedynie dbając o planetę, łosie i misie polarne, możemy spokojnie w naszym domu europejskim rozwijać demokrację liberalną i kapitalizm. Otóż okazało się, że nie... - podkreślał Urbanik.

Radio Szczecin