Palestyńscy cywile masowo uciekają na południe Gazy. Wszystko to po ostrzeżeniu izraelskiej armii, która poinformowała, że mieszkańcy północnej i środkowej części enklawy mają 24 godziny na ewakuację.
Wszystko wskazuje na to, że lada moment rozpocznie się inwazja lądowa Izraela na Gazę.
Po tym, jak Izrael dał cywilom dobę na ucieczkę setki samochodów zmierzają do miasta Khan Yunis na południu Gazy. - To samo przeżywali nasi dziadkowie, oni także byli przymusowo wysiedlani, tak jak my teraz. To wszystko jest zaplanowane, oni chcą pozbyć się nas z Gazy. Wszystko jest zniszczone, to jest katastrofa - mówi Mohammed z Gazy.
Izraelska armia poinformowała, że wszystkie tereny na południe od rzeki Gaza będą bezpieczne. Na północy i w centrum Gazy znajdują się główne centra Hamasu i to prawdopodobnie one będą pierwszym celem ewentualnych izraelskich ataków.
ONZ twierdzi, że 24 godziny to za mało na ewakuację ponad miliona osób. Światowa Organizacja Zdrowia alarmuje natomiast, że ze szpitali w centralnej części enklawy nie da się ewakuować najciężej chorych, bo umarliby oni w drodze. Hamas zaapelował do cywilów, by zignorowali ostrzeżenia Izraela.
Po tym, jak Izrael dał cywilom dobę na ucieczkę setki samochodów zmierzają do miasta Khan Yunis na południu Gazy. - To samo przeżywali nasi dziadkowie, oni także byli przymusowo wysiedlani, tak jak my teraz. To wszystko jest zaplanowane, oni chcą pozbyć się nas z Gazy. Wszystko jest zniszczone, to jest katastrofa - mówi Mohammed z Gazy.
Izraelska armia poinformowała, że wszystkie tereny na południe od rzeki Gaza będą bezpieczne. Na północy i w centrum Gazy znajdują się główne centra Hamasu i to prawdopodobnie one będą pierwszym celem ewentualnych izraelskich ataków.
ONZ twierdzi, że 24 godziny to za mało na ewakuację ponad miliona osób. Światowa Organizacja Zdrowia alarmuje natomiast, że ze szpitali w centralnej części enklawy nie da się ewakuować najciężej chorych, bo umarliby oni w drodze. Hamas zaapelował do cywilów, by zignorowali ostrzeżenia Izraela.

Radio Szczecin