Włączając urządzenie do prądu, nawet nie zdajemy sobie sprawy, że my - i cały świat - korzysta z wynalazku Polaka. O którym powstała książka, promowana również w Szczecinie.
Michał Doliwo-Dobrowolski wynalazł system trójfazowy w energetyce - opowiada Piotr Szymczak z ogólnopolskiego komitetu promocji osoby i dzieła Michała Doliwo-Dobrowolskiego, który od wielu lat zabiega, aby Polacy dowiedzieli się o tej postaci.
- System, który dzisiaj jest używany przez wszystkie kraje świata. Był to okres bardzo trudny, bo była wówczas walka między prądem stałym a prądem przemiennym, a wśród prądu przemiennego - czy system jednofazowy, dwufazowy czy trójfazowy. Doliwo-Dobrowolski z zacnym polskim herbem zaproponował trójfazowy - podkreśla Szymczak.
Bez systemu trójfazowego nie uruchomilibyśmy większości urządzeń elektrycznych, jakich używamy na co dzień - tłumaczy Michał Cichowicz ze Stowarzyszenia Elektryków Polskich.
- Myślę, że najważniejsza rzecz, z której tak naprawdę wszyscy będziemy czerpać, czyli my - młodzi, którzy się w tej chwili rozwijamy, a także wszyscy zgromadzeni, to to, że system trójfazowy w ogóle zaistniał, że był to pierwszy przesył energii elektrycznej w systemie trójfazowym na ponad 170 kilometrów. Możemy korzystać, dzięki temu, z takich dobrodziejstw jako chociażby ładowarki do samochodów elektrycznych. Przemysł się rozwija niesamowicie prężnie. Bez systemu trójfazowego niekiedy nie można byłoby podłączyć wielu urządzeń, nawet gospodarstwa domowego - dodaje Cichowicz.
Michał Doliwo-Dobrowolski ma pomnik w Szczecinie, w kształcie ławeczki. Wynalazca był Polakiem urodzonym w zaborze rosyjskim, w czasie studiów relegowano go z uczelni w ramach antypolskich represji po zamachu na cara. Później z rodziną zamieszkał w Niemczech, tam pracował w firmie AEG.
- System, który dzisiaj jest używany przez wszystkie kraje świata. Był to okres bardzo trudny, bo była wówczas walka między prądem stałym a prądem przemiennym, a wśród prądu przemiennego - czy system jednofazowy, dwufazowy czy trójfazowy. Doliwo-Dobrowolski z zacnym polskim herbem zaproponował trójfazowy - podkreśla Szymczak.
Bez systemu trójfazowego nie uruchomilibyśmy większości urządzeń elektrycznych, jakich używamy na co dzień - tłumaczy Michał Cichowicz ze Stowarzyszenia Elektryków Polskich.
- Myślę, że najważniejsza rzecz, z której tak naprawdę wszyscy będziemy czerpać, czyli my - młodzi, którzy się w tej chwili rozwijamy, a także wszyscy zgromadzeni, to to, że system trójfazowy w ogóle zaistniał, że był to pierwszy przesył energii elektrycznej w systemie trójfazowym na ponad 170 kilometrów. Możemy korzystać, dzięki temu, z takich dobrodziejstw jako chociażby ładowarki do samochodów elektrycznych. Przemysł się rozwija niesamowicie prężnie. Bez systemu trójfazowego niekiedy nie można byłoby podłączyć wielu urządzeń, nawet gospodarstwa domowego - dodaje Cichowicz.
Michał Doliwo-Dobrowolski ma pomnik w Szczecinie, w kształcie ławeczki. Wynalazca był Polakiem urodzonym w zaborze rosyjskim, w czasie studiów relegowano go z uczelni w ramach antypolskich represji po zamachu na cara. Później z rodziną zamieszkał w Niemczech, tam pracował w firmie AEG.

Radio Szczecin