Największym zwycięzcą tych wyborów jest Trzecia Droga - uważa socjolog Marcin Palade.
W programie "Radio Szczecin na Wieczór" stwierdził że Prawo i Sprawiedliwość nie będzie miało większości w Sejmie.
- To trzecie z rzędu wybory wygrane przez Prawo i Sprawiedliwość. Tym niemniej szacunki pokazują, że to może być od 196 do 204, może 206 mandatów dla PiS, co oznacza, że ta formacja, która dwa razy z rzędu wprowadziła liczbę posłów pozwalającą na samodzielne rządy tym razem będzie poniżej progu 231 mandatów - wskazał Palade.
Politolog Marcin Palade uważa, że kilka procent wyborców Koalicji Obywatelskiej wzmocniło Trzecią Drogę głosując na to ugrupowanie.
- A potem mieliśmy zmianę, bardzo wyraźną na dwa tygodnie przed wyborami; sugestia, żeby - tak to określę - "podzielić głosy w rodzinie" i żeby część powędrowała do Trzeciej Drogi. Sugestia, która spotkała się z akceptacją i została zmaterializowana w tym sensie, że ten dodatkowy 1 punkt, może 1,5 punktu procentowego właśnie pochodziła od wyborców Koalicji Obywatelskiej - dodał Palade.
Trwa liczenie głosów; prawdopodobnie oficjalne wyniki wyborów będą znane we wtorek.
- To trzecie z rzędu wybory wygrane przez Prawo i Sprawiedliwość. Tym niemniej szacunki pokazują, że to może być od 196 do 204, może 206 mandatów dla PiS, co oznacza, że ta formacja, która dwa razy z rzędu wprowadziła liczbę posłów pozwalającą na samodzielne rządy tym razem będzie poniżej progu 231 mandatów - wskazał Palade.
Politolog Marcin Palade uważa, że kilka procent wyborców Koalicji Obywatelskiej wzmocniło Trzecią Drogę głosując na to ugrupowanie.
- A potem mieliśmy zmianę, bardzo wyraźną na dwa tygodnie przed wyborami; sugestia, żeby - tak to określę - "podzielić głosy w rodzinie" i żeby część powędrowała do Trzeciej Drogi. Sugestia, która spotkała się z akceptacją i została zmaterializowana w tym sensie, że ten dodatkowy 1 punkt, może 1,5 punktu procentowego właśnie pochodziła od wyborców Koalicji Obywatelskiej - dodał Palade.
Trwa liczenie głosów; prawdopodobnie oficjalne wyniki wyborów będą znane we wtorek.
- To trzecie z rzędu wybory wygrane przez Prawo i Sprawiedliwość. Tym niemniej szacunki pokazują, że to może być od 196 do 204, może 206 mandatów dla PiS, co oznacza, że ta formacja, która dwa razy z rzędu wprowadziła liczbę posłów pozwalającą na samodzielne rządy tym razem będzie poniżej progu 231 mandatów - wskazał Palade.
- A potem mieliśmy zmianę, bardzo wyraźną na dwa tygodnie przed wyborami; sugestia, żeby - tak to określę - "podzielić głosy w rodzinie" i żeby część powędrowała do Trzeciej Drogi. Sugestia, która spotkała się z akceptacją i została zmaterializowana w tym sensie, że ten dodatkowy 1 punkt, może 1,5 punktu procentowego właśnie pochodziła od wyborców Koalicji Obywatelskiej - dodał Palade.

Radio Szczecin