Szczecińska dziennikarka Joanna Pieciukiewicz kręci film dokumentalny "Mój Harbin". To opowieść o jednym z największych miast w Chinach, które założyli Polacy budujący Kolej Wschodniochińską.
- Jesteśmy w fazie przygotowań do produkcji filmu o harbińczykach pod roboczym tytułem "Mój Harbin". Będzie to pełnometrażowy dokument, około 90-minutowy, który będzie pokazywał Polonię harbińską, czyli Polaków w Mandżurii na przestrzeni prawie 100 lat - tłumaczy Pieciukiewicz.
Harbin na początku swojej historii był niewielką wioską rybacką.
- Harbińczycy to była grupa bardzo zdolnych, wykształconych Polaków, która ruszyła do Mandżurii po to, żeby znaleźć lepsze życie i doskonałą pracę przy budowie Kolei Wschodniochińskiej. Polacy zawsze byli na całym świecie przedsiębiorczy. Można dodać, że najbogatszym Polakiem w Mandżurii zwanym królem Mandżurii był Władysław Kowalski - dodaje Pieciukiewicz.
W Szczecinie powstało stowarzyszenie Harbińczyków. To potomkowie Polonii mandżurskiej, którzy po wojnie przyjechali do Polski i osiedlili się na ziemiach zachodnich. Film ma być gotowy pod koniec przyszłego roku.
Producentem filmu jest TVP Szczecin i Filmoteka Narodowa.
Harbin na początku swojej historii był niewielką wioską rybacką.
- Harbińczycy to była grupa bardzo zdolnych, wykształconych Polaków, która ruszyła do Mandżurii po to, żeby znaleźć lepsze życie i doskonałą pracę przy budowie Kolei Wschodniochińskiej. Polacy zawsze byli na całym świecie przedsiębiorczy. Można dodać, że najbogatszym Polakiem w Mandżurii zwanym królem Mandżurii był Władysław Kowalski - dodaje Pieciukiewicz.
W Szczecinie powstało stowarzyszenie Harbińczyków. To potomkowie Polonii mandżurskiej, którzy po wojnie przyjechali do Polski i osiedlili się na ziemiach zachodnich. Film ma być gotowy pod koniec przyszłego roku.
Producentem filmu jest TVP Szczecin i Filmoteka Narodowa.

Radio Szczecin