Przemoc w stosunku do dzieci i nowelizacja ustawy z tym związanej - to jeden z tematów czwartkowej audycji "Radio Szczecin na Wieczór".
Zdaniem Katarzyny Katany, radcy prawnego ze stowarzyszenia Dajemy Dzieciom Siłę - zmiany ustawowe to ogromny krok w kierunku bezpieczeństwa dzieci. - To jest bardzo duży krok w kierunku tego, żeby system objął całościowo dziecko krzywdzone czy potencjalnie krzywdzone. Nie tylko przemoc domowa, ale też przemoc rówieśnicza jest ogromnym problemem wśród naszych dzieci - mówi Katana.
Zdaniem socjologa Iwony Klimowicz, zmiany w prawie są dobre, ale nadal najważniejsza jest interwencja bliskich. - Tego bezpieczeństwa nie zapewnią żadne procedury, żadne instytucje. Bezpieczeństwo mogą zapewnić tylko rodzice, bezpośredni opiekunowie. Ci, którzy są najbliżej, czyli ci, którzy widzą, że coś się dzieje - podkreśla Klimowicz.
Nowelizacja kodeksu potocznie nazwana została ustawą Kamilka - na cześć pobitego 8-letniego chłopca, który zmarł po 35 dniach walki o życie.
Zdaniem socjologa Iwony Klimowicz, zmiany w prawie są dobre, ale nadal najważniejsza jest interwencja bliskich. - Tego bezpieczeństwa nie zapewnią żadne procedury, żadne instytucje. Bezpieczeństwo mogą zapewnić tylko rodzice, bezpośredni opiekunowie. Ci, którzy są najbliżej, czyli ci, którzy widzą, że coś się dzieje - podkreśla Klimowicz.
Nowelizacja kodeksu potocznie nazwana została ustawą Kamilka - na cześć pobitego 8-letniego chłopca, który zmarł po 35 dniach walki o życie.

Radio Szczecin