Uczniowie szczecińskiej samochodówki będą mieli zajęcia z zakresu ratownictwa medycznego dzięki podpisanemu porozumieniu pomiędzy Pomorskim Uniwersytetem Medycznym a Zespołem Szkół Samochodowych.
Uczelnia objęła patronatem klasę o profilu ratowniczym, która powstała we wrześniu tego roku.
- Młodzież przez pięć lat powinna się nauczyć tego, co będzie ich czekać na studiach ratowniczych - mówi prof. Beata Karakiewicz, dziekan wydziału Nauk o Zdrowiu PUM.
- Będą na pewno współpracowali z naszym kierunkiem Ratownictwo i Pielęgniarstwo. Będą mieli otwarte drzwi do Centrum Symulacji Medycznych. Bedą znali doskonale budowę karetki, bo to jest ich podstawowy kierunek kształcenia w Zespole Szkół Samochodowych, natomiast powinni się jeszcze nauczyć, co w tej karetce można jeszcze wykorzystać dla ratowania zdrowia i życia, udzielania pierwszej pomocy - mówiła.
Uczniowie z Zespołu Szkół Samochodowych chcą pozyskać wiedzę z udzielania pierwszej pomocy.
- Co zrobić w przypadku omdlenia, wypadku, gdy osoba zasłabnie. Jest dużo symulatorów, z których możemy korzystać. - Z jakimi urazami i obrażeniami możemy mieć do czynienia i sprawdzić, czy odpowiada nam taka ścieżka kariery. - Skorzystać na przykład z tego manekina, który tutaj jest, który mruga i mówi - mówili uczniowie.
Pomorski Uniwersytet Medyczny kształci na kierunku Ratownictwo Medyczne od 19 lat.
- Młodzież przez pięć lat powinna się nauczyć tego, co będzie ich czekać na studiach ratowniczych - mówi prof. Beata Karakiewicz, dziekan wydziału Nauk o Zdrowiu PUM.
- Będą na pewno współpracowali z naszym kierunkiem Ratownictwo i Pielęgniarstwo. Będą mieli otwarte drzwi do Centrum Symulacji Medycznych. Bedą znali doskonale budowę karetki, bo to jest ich podstawowy kierunek kształcenia w Zespole Szkół Samochodowych, natomiast powinni się jeszcze nauczyć, co w tej karetce można jeszcze wykorzystać dla ratowania zdrowia i życia, udzielania pierwszej pomocy - mówiła.
Uczniowie z Zespołu Szkół Samochodowych chcą pozyskać wiedzę z udzielania pierwszej pomocy.
- Co zrobić w przypadku omdlenia, wypadku, gdy osoba zasłabnie. Jest dużo symulatorów, z których możemy korzystać. - Z jakimi urazami i obrażeniami możemy mieć do czynienia i sprawdzić, czy odpowiada nam taka ścieżka kariery. - Skorzystać na przykład z tego manekina, który tutaj jest, który mruga i mówi - mówili uczniowie.
Pomorski Uniwersytet Medyczny kształci na kierunku Ratownictwo Medyczne od 19 lat.
- Będą na pewno współpracowali z naszym kierunkiem Ratownictwo i Pielęgniarstwo. Będą mieli otwarte drzwi do Centrum Symulacji Medycznych. Bedą znali doskonale budowę karetki, bo to jest ich podstawowy kierunek kształcenia w Zespole Szkół Samochodowych, natomiast powinni się jeszcze nauczyć, co w tej karetce można jeszcze wykorzystać dla ratowania zdrowia i życia, udzielania pierwszej pomocy - mówiła.
- Co zrobić w przypadku omdlenia, wypadku, gdy osoba zasłabnie. Jest dużo symulatorów, z których możemy korzystać. - Z jakimi urazami i obrażeniami możemy mieć do czynienia i sprawdzić, czy odpowiada nam taka ścieżka kariery. - Skorzystać na przykład z tego manekina, który tutaj jest, który mruga i mówi - mówili uczniowie.

Radio Szczecin