Setki zniczy zapłonęły przy "Grobowcu Dzieci Utraconych" na Cmentarzu Zachodnim przy ulicy Bronowickiej w Szczecinie. W dniu Wszystkich Świętych.
Miejsce od lat jest z jednym z najczęściej odwiedzanych punktów tego cmentarza.
- Sama mam dziecko, które nie dożyło porodu, maleństwo pochowane. Został mi jeden znicz, może gdzieś go wsadzę i zapalę. Za dusze zmarłych, za malutkie, nienarodzone. - To były dzieci, które się nie narodziły, więc tym bardziej trzeba o nich pamiętać. - Dziecko poczęte jest osobą, więc należy go również upamiętniać w jakiś sposób. Mimo, że nie miało szansy się urodzić. - Mam tę czwórkę swoich dzieci. Trzeba o nich pamiętać, to bardzo ważne. - Dobrze, że jest tu taki pomnik, szczególnie dla rodziców. Na pewno dla tych, którzy utracili z jakichś tam względów, że coś takiego się upamiętnia na cmentarzu - mówią odwiedzający nekropolię.
Inicjatorem powstania grobowca na cmentarzu przy Bronowickiej jest Fundacja Donum Vitae.
- Sama mam dziecko, które nie dożyło porodu, maleństwo pochowane. Został mi jeden znicz, może gdzieś go wsadzę i zapalę. Za dusze zmarłych, za malutkie, nienarodzone. - To były dzieci, które się nie narodziły, więc tym bardziej trzeba o nich pamiętać. - Dziecko poczęte jest osobą, więc należy go również upamiętniać w jakiś sposób. Mimo, że nie miało szansy się urodzić. - Mam tę czwórkę swoich dzieci. Trzeba o nich pamiętać, to bardzo ważne. - Dobrze, że jest tu taki pomnik, szczególnie dla rodziców. Na pewno dla tych, którzy utracili z jakichś tam względów, że coś takiego się upamiętnia na cmentarzu - mówią odwiedzający nekropolię.
Inicjatorem powstania grobowca na cmentarzu przy Bronowickiej jest Fundacja Donum Vitae.

Radio Szczecin