Pokazują Szczecin i jego mieszkańców pracujących w nocy - fotoreporter Robert Stachnik i dziennikarka Katarzyna Świerczyńska zapraszają na wernisaż wystawy pt. "Nad portem noc. Opowieści z nocnego Szczecina".
Zdjęcia można będzie oglądać w Muzeum Techniki i Komunikacji przy ulicy Niemierzyńskiej. Katarzyna Świerczyńska zadbała o napisanie reportaży o ludziach, którzy w nocy pracują dla społeczności.
- Jest i szpital, i dyżur weterynaryjny, jest znana wszystkim Marzena Białowolska, która nie śpi po nocach i karmi ptaki, bo one muszą co dwie godziny jeść. Jest cukiernia i smażenie pączków przed Tłustym Czwartkiem. Jest też piekarnia, patrol WOPR-u, który wieczorami - zwłaszcza latem - patroluje, żeby wszyscy bawili się bezpiecznie. No i mamy też właśnie sporo tych tematów związanych z komunikacją... - opowiada Świerczyńska.
Fotografie zrobił fotoreporter - także Radia Szczecin - Robert Stachnik. Jak mówi, jego rolą było zilustrowanie tych historii. - Chcieliśmy, aby każdy kto przyjdzie tutaj, mógł zobaczyć, jak tak naprawdę wygląda ich praca. To nie są zdjęcia kreowane, nigdy nikogo do niczego nie namawiam, tu nie ma pozowania. Ja - jako fotograf - uczestniczyłem w tym razem z nimi, jedynie obserwując. Po prostu przekazałem ich historie swoim okiem i swoim odczuciem - wspomina Stachnik.
Wernisaż w Muzeum Techniki i Komunikacji rozpocznie się dzisiaj o godzinie 17. Wystawa w hali głównej będzie prezentowana do 2 lutego przyszłego roku.
- Jest i szpital, i dyżur weterynaryjny, jest znana wszystkim Marzena Białowolska, która nie śpi po nocach i karmi ptaki, bo one muszą co dwie godziny jeść. Jest cukiernia i smażenie pączków przed Tłustym Czwartkiem. Jest też piekarnia, patrol WOPR-u, który wieczorami - zwłaszcza latem - patroluje, żeby wszyscy bawili się bezpiecznie. No i mamy też właśnie sporo tych tematów związanych z komunikacją... - opowiada Świerczyńska.
Fotografie zrobił fotoreporter - także Radia Szczecin - Robert Stachnik. Jak mówi, jego rolą było zilustrowanie tych historii. - Chcieliśmy, aby każdy kto przyjdzie tutaj, mógł zobaczyć, jak tak naprawdę wygląda ich praca. To nie są zdjęcia kreowane, nigdy nikogo do niczego nie namawiam, tu nie ma pozowania. Ja - jako fotograf - uczestniczyłem w tym razem z nimi, jedynie obserwując. Po prostu przekazałem ich historie swoim okiem i swoim odczuciem - wspomina Stachnik.
Wernisaż w Muzeum Techniki i Komunikacji rozpocznie się dzisiaj o godzinie 17. Wystawa w hali głównej będzie prezentowana do 2 lutego przyszłego roku.

Radio Szczecin