Mszą Świętą w kościele pod wezwaniem Świętego Stanisława Kostki w Szczecinie, w intencji ofiar pacyfikacji w grudniu 1970 roku, rozpoczną się obchody tych tragicznych wydarzeń.
Stoczniowcy pamiętali o ofiarach przez wiele lat, nawet gdy było to zakazane - mówi działacz opozycji antykomunistycznej Jan Mordasiewicz: - Ja jak przyjechałem do Szczecina i zatrudniłem się w stoczni, to od razu od starszych kolegów dowiedziałem się wszystkiego, chętnie o tym opowiadali. Nie musiało być święto, żeby to wspólnie wspominać, oczywiście w gronie zaufanych ludzi.
Spod Stoczni Szczecińskiej uczestnicy obchodów przejdą pod pomnik Anioła Wolności na placu Solidarności - zapowiada dyrektor Instytutu Pamięci Narodowej w Szczecinie Krzysztof Męciński.
- Pamiętajmy o tych ofiarach, o tym dramatycznym czasie, o grudniu 1970 roku, bo to jest bardzo ważna lekcja, bardzo ważne wydarzenia na naszej drodze do wolności. Gdyby nie wystąpienia robotnicze, gdyby nie te protesty, nie byłoby w późniejszym czasie wielkiego ruchu Solidarność i Polska nie odzyskałaby suwerenności, niepodległości - podkreśla Męciński.
Msza Święta rozpocznie się o godzinie 9:30. Natomiast uroczystości pod pomnikiem Anioła Wolności o godzinie 14:00.

Radio Szczecin