Kolejny transport z pomocą humanitarną rusza ze Szczecina na wschód Ukrainy. Tym razem jest to kilkanaście ton żywności dla dzieci, jak i około 500 świątecznych paczek dla najmłodszych.
Tak się złożyło, że już od początku wojny staramy pomagać się dzieciom, które często nawet nie rozumieją, czym ona jest - mówi pastor Mariusz Socha, prezes fundacji Chrześcijańska Służba Rodzinie.
- To działalność, która rozpoczęła się zaraz po wybuchu wojny. Tak się otworzyły możliwości, że fundacja zajęła się dystrybucją pomocy humanitarnej, głównie dla dzieci, chociaż zawsze staramy się też kupować żywność dla dorosłych. Wysyłamy tę żywność na wschód Ukrainy do zaprzyjaźnionych kościołów i fundacji chrześcijańskich, które dystrybuują ją dalej - tłumaczył.
Pomimo napiętego terminarza paczki powinny dotrzeć jeszcze przed świętami na Ukrainę.
- Ponieważ przepisy pozwalają na to, by transport humanitarna jechał bez kolejki, to jest ogromna szansa..., mamy też zapewnienie konsula Ukrainy, pana Henryka Kołodzieja, że nie powinno być problemu, że to dojedzie na święta - dodał.
Transport, który dzisiaj wyruszył ze Szczecina na wschód jest 49. wysłanym z fundacji. Następny, 50. pojedzie w przyszłym roku.
- To działalność, która rozpoczęła się zaraz po wybuchu wojny. Tak się otworzyły możliwości, że fundacja zajęła się dystrybucją pomocy humanitarnej, głównie dla dzieci, chociaż zawsze staramy się też kupować żywność dla dorosłych. Wysyłamy tę żywność na wschód Ukrainy do zaprzyjaźnionych kościołów i fundacji chrześcijańskich, które dystrybuują ją dalej - tłumaczył.
Pomimo napiętego terminarza paczki powinny dotrzeć jeszcze przed świętami na Ukrainę.
- Ponieważ przepisy pozwalają na to, by transport humanitarna jechał bez kolejki, to jest ogromna szansa..., mamy też zapewnienie konsula Ukrainy, pana Henryka Kołodzieja, że nie powinno być problemu, że to dojedzie na święta - dodał.
Transport, który dzisiaj wyruszył ze Szczecina na wschód jest 49. wysłanym z fundacji. Następny, 50. pojedzie w przyszłym roku.
- To działalność, która rozpoczęła się zaraz po wybuchu wojny. Tak się otworzyły możliwości, że fundacja zajęła się dystrybucją pomocy humanitarnej, głównie dla dzieci, chociaż zawsze staramy się też kupować żywność dla dorosłych. Wysyłamy tę żywność na wschód Ukrainy do zaprzyjaźnionych kościołów i fundacji chrześcijańskich, które dystrybuują ją dalej - mówił.

Radio Szczecin