Pochowany w Szczecinie bohater zostanie upamiętniony podczas Rajdu Dakar. Chodzi o generała Aleksandra Litwinowicza.
Jego wizerunek na swoim kasku i motocyklu będzie miał aktualny mistrz Polski Bartłomiej Tabin. Współpracę z nim nawiązał szczeciński Instytut Pamięci Narodowej.
Bartłomiej Tabin będzie jeździł z wizerunkiem Litwinowicza także na kolejnych zawodach.
- Jest to dla mnie osobiście wspaniałe wyróżnienie. Z dalszych planów na rok 2024, chciałbym dalej upamiętniać i przypominać wizerunek generała Litwinowicza, jak również fakt odzyskania przez Polskę niepodległości - mówi Tabin.
Bartłomiej Tabin, choć nie pochodzi ze Szczecina, to czuje się związany z Pomorzem Zachodnim.
- Większość moich zmagań odbywa się w pobliżu Szczecina. Startuję też z kolegami, którzy są miejscowymi zawodnikami. Czuję rosnącą więź z tym szczecińskim terenem, lokalną społecznością, jak również wspaniałą historią przypominającą nam losy generała Litwinowicza - mówi Tabin.
Najsłynniejszy na świecie rajd startuje już w najbliższy piątek. Potrwa do 16 stycznia. Ścigać się będzie w nim 20 Polaków.
Aleksander Litwinowicz to bohater odzyskania przez Polskę niepodległości, intendent 1 kompanii kadrowej, współtwórca Centralnego Okręgu Przemysłowego, szef Administracji Armii. Po wojnie gen. Litwinowicz osiadł w Szczecinie, zmarł w 1948 roku, pochowany jest na Cmentarzu Centralnym.
Bartłomiej Tabin będzie jeździł z wizerunkiem Litwinowicza także na kolejnych zawodach.
- Jest to dla mnie osobiście wspaniałe wyróżnienie. Z dalszych planów na rok 2024, chciałbym dalej upamiętniać i przypominać wizerunek generała Litwinowicza, jak również fakt odzyskania przez Polskę niepodległości - mówi Tabin.
Bartłomiej Tabin, choć nie pochodzi ze Szczecina, to czuje się związany z Pomorzem Zachodnim.
- Większość moich zmagań odbywa się w pobliżu Szczecina. Startuję też z kolegami, którzy są miejscowymi zawodnikami. Czuję rosnącą więź z tym szczecińskim terenem, lokalną społecznością, jak również wspaniałą historią przypominającą nam losy generała Litwinowicza - mówi Tabin.
Najsłynniejszy na świecie rajd startuje już w najbliższy piątek. Potrwa do 16 stycznia. Ścigać się będzie w nim 20 Polaków.
Aleksander Litwinowicz to bohater odzyskania przez Polskę niepodległości, intendent 1 kompanii kadrowej, współtwórca Centralnego Okręgu Przemysłowego, szef Administracji Armii. Po wojnie gen. Litwinowicz osiadł w Szczecinie, zmarł w 1948 roku, pochowany jest na Cmentarzu Centralnym.

Radio Szczecin