Wybory samorządowe są najważniejsze, bo dotyczą naszej małej ojczyzny - stwierdzili goście "Kawiarenki Politycznej" Radia Szczecin. Zgodzili się jednak, że tegoroczna kampania wyborcza jest bardzo "wyciszona".
- Jest jeszcze za wcześnie - diagnozowała radna i kandydatka na radną z komitetu Piotra Krzystka Dominika Jackowski. - Dwa tygodnie przed przed wyborami chyba zaczniemy odczuwać tą kampanię. Aczkolwiek roznosimy ulotki, wiszą plakaty, spotykamy się z wyborcami, inni niszczą nam te nasze plakaty, więc coś się dzieje.
Również ubiegający się o reelekcję w Radzie Miasta Dariusz Smoliński z PiS przekonywał, że kandydaci na radnych działają lokalnie. - Zdarza się, że spotykamy się w różnych miejscach z tymi tak zwanymi ulotkami. Zdarza się na przykład, że staram się odwiedzać również mieszkańców Szczecina w mieszkaniach. Jeżeli gdzieś tam chcą porozmawiać, to rozmawiamy na ten temat i już wiem, że jeden z moich konkurentów tam był.
Dynamika kampanii radnych jest uzależniona od kampanii kandydatów na prezydenta miasta - mówił z kolei Łukasz Tyszler w Koalicji Obywatelskiej. - Przez to, że jest mało kandydatów na prezydenta miasta i dość oczywisty wygrany w pierwszej turze, to też zmniejsza tą dynamikę.
Wybory samorządowe odbędą się 7 kwietnia.
Również ubiegający się o reelekcję w Radzie Miasta Dariusz Smoliński z PiS przekonywał, że kandydaci na radnych działają lokalnie. - Zdarza się, że spotykamy się w różnych miejscach z tymi tak zwanymi ulotkami. Zdarza się na przykład, że staram się odwiedzać również mieszkańców Szczecina w mieszkaniach. Jeżeli gdzieś tam chcą porozmawiać, to rozmawiamy na ten temat i już wiem, że jeden z moich konkurentów tam był.
Dynamika kampanii radnych jest uzależniona od kampanii kandydatów na prezydenta miasta - mówił z kolei Łukasz Tyszler w Koalicji Obywatelskiej. - Przez to, że jest mało kandydatów na prezydenta miasta i dość oczywisty wygrany w pierwszej turze, to też zmniejsza tą dynamikę.
Wybory samorządowe odbędą się 7 kwietnia.

Radio Szczecin