54 tys. 725 zł, to aktualny stan licznika Świnoujskiego sztabu Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.
- No mamy tutaj nowy ponton. Można sobie porobić zdjęcia, można wejść na ponton z dzieciakami. Jest co pokazywać. Myślę, że fajne pamiątkowe zdjęcia można sobie porobić - powiedziała przedstawicielka OSP.
- Kiełbaski, kaszankę. Za drobną opłatą do puszki oczywiście wrzucane. Warto wziąć sobie zupę na ogrzanie. - Mamy bardzo duży wybór ciast, galaretek, ale najważniejsze jest to, że jest tutaj włożone bardzo dużo serca rodziców uczniów Szkoły Podstawowej nr 6. Zapraszamy się poczęstować - mówią wolontariusze.
Mimo mrozu, nie brakuje dobrego nastroju i ciekawych pomysłów na zachęcanie do wrzutki.
- 500 zł już mamy. Ma nie dzwonić. My zbieramy papierki. - Spotkałyśmy pana, który miał przygotowane w słoiczku już pieniążki od swojego kolegi, który już nie może wychodzić z domu, a chętnie chciał pomóc nam w zbieraniu. - W tym roku przebraliśmy się za baby shark. Jesteśmy rodziną rybek, które wyrzuciło na Bałtyk - Ludzie bardzo chętnie wrzucają, szczególnie jak widzą jakieś ładne stroje, uśmiechnięte dzieciaki - mówią kwestujący.
Zbiórka zakończy się o godzinie 20, czyli w czasie tradycyjnego światełka do nieba. Zakończenie 34, finału uświetni poczęstunek półtonowym tortem.
Edycja tekstu: Natalia Chodań

Radio Szczecin