Neogotycki, pozłacany kielich liturgiczny nazywany "skarbem kołobrzeskiej katedry" po ponad 80 latach powrócił do miasta. Można go oglądać w miejscowym Muzeum Oręża Polskiego.
Zabytek udało się odnaleźć, dzięki współpracy muzeum z ojcem Łukaszem Waszkielisem, franciszkaninem i historykiem sztuki.
Doktor Robert Dziemba z Muzeum Oręża Polskiego, współautor odkrycia mówi, że kielich opuścił Kołobrzeg w czasie II wojny światowej. - Część zabytków Niemcy uciekając z Kołobrzegu, jako prawowici obywatele zabierali ze sobą - tłumaczy dr Dziemba.
Do niedzieli skarb można oglądać w Pałacu Braunschweigów. Ksiądz Andrzej Pawłowski, proboszcz parafii Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny mówi, że następnie wróci on do bazyliki. - Nie tylko po to, żeby cieszyć oko, ale też, aby wrócić do swojej funkcji liturgicznej - dodaje ks. Pawłowski.
Kielich posłuży podczas uroczystego ingresu w czasie niedzielnej mszy, celebrowanej przez nowego biskupa koszalińsko-kołobrzeskiego Krzysztofa Zadarko.
Autorka edycji: Joanna Chajdas
Doktor Robert Dziemba z Muzeum Oręża Polskiego, współautor odkrycia mówi, że kielich opuścił Kołobrzeg w czasie II wojny światowej. - Część zabytków Niemcy uciekając z Kołobrzegu, jako prawowici obywatele zabierali ze sobą - tłumaczy dr Dziemba.
Do niedzieli skarb można oglądać w Pałacu Braunschweigów. Ksiądz Andrzej Pawłowski, proboszcz parafii Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny mówi, że następnie wróci on do bazyliki. - Nie tylko po to, żeby cieszyć oko, ale też, aby wrócić do swojej funkcji liturgicznej - dodaje ks. Pawłowski.
Kielich posłuży podczas uroczystego ingresu w czasie niedzielnej mszy, celebrowanej przez nowego biskupa koszalińsko-kołobrzeskiego Krzysztofa Zadarko.
Autorka edycji: Joanna Chajdas

Radio Szczecin