Na tydzień przed rozpoczęciem zimowej paraolimpiady we Włoszech coraz więcej krajów zamierza zbojkotować ceremonię otwarcia w proteście przeciwko udziałowi rosyjskich i białoruskich sportowców pod własną flagą. Finlandia potwierdziła, że również nie weźmie w niej udziału.
Międzynarodowy Komitet Paralimpijski (IPC) przyznał rosyjskim i białoruskim sportowcom łącznie 10 miejsc, umożliwiając im start w paralimpiadzie Mediolan-Cortina w narodowych barwach. Decyzja IPC podjęta we wrześniu 2025 roku wywołała burzę polityczną na tle trwającej od czterech lat pełnoskalowej agresji Rosji na Ukrainę.
Po decyzji Ukrainy o bojkocie ceremonii zaplanowanej w Weronie, Finlandia potwierdziła, że również nie weźmie w niej udziału, poinformował w piątek dyrektor ds. marki i komunikacji IPC Craig Spence.
Bojkot otwarcia imprezy zapowiedziały wcześniej komitety Polski, Czech, Łotwy, Litwy i Holandii. Kanada i Wielka Brytania nie wezmą udziału w ceremonii, ponieważ ich sportowcy następnego dnia będą rywalizować w narciarstwie alpejskim w Cortinie, ośrodku narciarskim położonym około 250 km od Werony.
IPC spodziewa się rekordowej liczby sportowców na igrzyskach – ponad 600 z ponad 50 krajów. Ostateczne potwierdzenie uczestników ma nastąpić w przyszłym tygodniu. Paraolimpiada w Mediolanie i Cortinie potrwa od 6 do 15 marca.
Po decyzji Ukrainy o bojkocie ceremonii zaplanowanej w Weronie, Finlandia potwierdziła, że również nie weźmie w niej udziału, poinformował w piątek dyrektor ds. marki i komunikacji IPC Craig Spence.
Bojkot otwarcia imprezy zapowiedziały wcześniej komitety Polski, Czech, Łotwy, Litwy i Holandii. Kanada i Wielka Brytania nie wezmą udziału w ceremonii, ponieważ ich sportowcy następnego dnia będą rywalizować w narciarstwie alpejskim w Cortinie, ośrodku narciarskim położonym około 250 km od Werony.
IPC spodziewa się rekordowej liczby sportowców na igrzyskach – ponad 600 z ponad 50 krajów. Ostateczne potwierdzenie uczestników ma nastąpić w przyszłym tygodniu. Paraolimpiada w Mediolanie i Cortinie potrwa od 6 do 15 marca.
Edycja tekstu: Michał Król

Radio Szczecin