Szczecińska Republika Wolności działa w Centrum Solidarności "Stocznia". Artyści przygotowali multimedialną wystawę.
Wśród nich znalazła się malarka Katarzyna Szeszycka, rzeźbiarka Monika Szpener i twórca muzyki Bartłomiej Hajkiewicz.
- Wydarzenie odbywa się pod hasłem "Jesteśmy Falą" - mówi dyrektor placówki Sebastian Ligarski. - To projekt Rafała Bajeny, który przyszedł do nas, a że wcześniej zrobiliśmy kilka wspólnych projektów, to postanowiliśmy zaprosić artystów do nas, zaczynając od graffiti, poprzez koncerty muzyki różnej, po innych artystów, którzy przedstawiają chociażby swoje prace malarskie, czy Konik Studio, który wystawia się w samej świetlicy.
Oprócz wystawy, którą można oglądać w sobotę do godziny 22, na murze wzdłuż drogi do stoczniowej świetlicy powstają kolorowe graffiti. Będzie można je oglądać, ilekroć odwiedzimy Centrum Solidarności "Stocznia".
Edycja tekstu: Piotr Kołodziejski
- Wydarzenie odbywa się pod hasłem "Jesteśmy Falą" - mówi dyrektor placówki Sebastian Ligarski. - To projekt Rafała Bajeny, który przyszedł do nas, a że wcześniej zrobiliśmy kilka wspólnych projektów, to postanowiliśmy zaprosić artystów do nas, zaczynając od graffiti, poprzez koncerty muzyki różnej, po innych artystów, którzy przedstawiają chociażby swoje prace malarskie, czy Konik Studio, który wystawia się w samej świetlicy.
Tam odbywa się instalacja - "Ołtarzyk stoczniowy".
- To swoisty relikwiarz - tłumaczy szczecińska artystka wizualna, reżyserka i animatorka Katarzyna Zimnoch. - Ja jestem ze stoczniowej rodziny i to jest przepiękne, że mogliśmy to ułożyć, ponieważ ja tych wszystkich małych relikwi, jak to nazywam, mam mnóstwo w domu. Po mamie, babci, dziadku, koleżankach mamy. Wszyscy mieszkaliśmy też w tym samym bloku, to był blok stoczniowy, więc ja mam mnóstwo takich różnych małych rzeczy. Tutaj mamy Mariana Jurczyka, to pocztówkę, którą wysłał do mojej babci.
Oprócz wystawy, którą można oglądać w sobotę do godziny 22, na murze wzdłuż drogi do stoczniowej świetlicy powstają kolorowe graffiti. Będzie można je oglądać, ilekroć odwiedzimy Centrum Solidarności "Stocznia".
Edycja tekstu: Piotr Kołodziejski

Radio Szczecin