W okolicach Dworca Głównego widać problem z porozrzucanymi papierosowymi resztkami.
Są na chodnikach, przy wejściu i w miejscach, przez które każdego dnia przechodzą pasażerowie.
- Strasznie, jest śmietnik i ciężko jest wyrzucić obok. Sami widzimy jak to wygląda. - Od wielu miesięcy jest tutaj syf. - Cała ziemia zasypana. Odrzuca od tego całego krajobrazu. - Odgaszę i wyrzucę do kosza. A nie rzucam na ziemię tak jak niektórzy. - Kultura. - Właśnie chciałyśmy usiąść na ławkę, ale cała jest zasyfiona i usiadłyśmy obok. - Psuje trochę estetykę Szczecina, no ale może też uda się coś z tym zrobić - mówili.
Do prezydenta trafiła interpelacja z prośbą o rozwiązanie tego problemu. Złożył ją szczeciński radny Piotr Kęsik. Jak podkreśla, przez dworzec każdego dnia przewijają się tysiące osób, a pozostawione niedopałki szpecą jedno z najbardziej reprezentacyjnych miejsc w mieście.
- Czy nam się to podoba czy nie, to około 100 tysięcy mieszkańców Szczecina pali papierosy. Powinni mieć możliwość wyboru, czyli powinny być popielnice, wyodrębnione miejsca. Rozwiązania są różne. Mam nadzieję, że pan prezydent, zastępca prezydenta stanie na wysokości zadania - powiedział.
W okolicy dworca nie ma koszy z popielnicami, zdaniem radnego to dlatego, że miasto wciąż korzysta z katalogu miejskich mebli z 2017 roku, który takich koszy nie zawiera.
Zapytaliśmy miasto, czy zamierza coś z tym zrobić. Czekamy na odpowiedź.
Edycja tekstu: Jacek Rujna
- Strasznie, jest śmietnik i ciężko jest wyrzucić obok. Sami widzimy jak to wygląda. - Od wielu miesięcy jest tutaj syf. - Cała ziemia zasypana. Odrzuca od tego całego krajobrazu. - Odgaszę i wyrzucę do kosza. A nie rzucam na ziemię tak jak niektórzy. - Kultura. - Właśnie chciałyśmy usiąść na ławkę, ale cała jest zasyfiona i usiadłyśmy obok. - Psuje trochę estetykę Szczecina, no ale może też uda się coś z tym zrobić - mówili.
Do prezydenta trafiła interpelacja z prośbą o rozwiązanie tego problemu. Złożył ją szczeciński radny Piotr Kęsik. Jak podkreśla, przez dworzec każdego dnia przewijają się tysiące osób, a pozostawione niedopałki szpecą jedno z najbardziej reprezentacyjnych miejsc w mieście.
- Czy nam się to podoba czy nie, to około 100 tysięcy mieszkańców Szczecina pali papierosy. Powinni mieć możliwość wyboru, czyli powinny być popielnice, wyodrębnione miejsca. Rozwiązania są różne. Mam nadzieję, że pan prezydent, zastępca prezydenta stanie na wysokości zadania - powiedział.
W okolicy dworca nie ma koszy z popielnicami, zdaniem radnego to dlatego, że miasto wciąż korzysta z katalogu miejskich mebli z 2017 roku, który takich koszy nie zawiera.
Zapytaliśmy miasto, czy zamierza coś z tym zrobić. Czekamy na odpowiedź.
Edycja tekstu: Jacek Rujna
- Strasznie, jest śmietnik i ciężko jest wyrzucić obok. Sami widzimy jak to wygląda. - Od wielu miesięcy jest tutaj syf. - Cała ziemia zasypana. Odrzuca od tego całego krajobrazu. - Odgaszę i wyrzucę do kosza. A nie rzucam na ziemię tak jak niektórzy. - Kultura. - Właśnie chciałyśmy usiąść na ławkę, ale cała jest zasyfiona i usiadłyśmy obok. - Psuje trochę estetykę Szczecina, no ale może też uda się coś z tym zrobić - mówili.
- Czy nam się to podoba czy nie, to około 100 tysięcy mieszkańców Szczecina pali papierosy. Powinni mieć możliwość wyboru, czyli powinny być popielnice, wyodrębnione miejsca. Rozwiązania są różne. Mam nadzieję, że pan prezydent, zastępca prezydenta stanie na wysokości zadania - powiedział.
Dodaj komentarz 3 komentarze
człowieka wyciągniesz z wiochy, ale wiochy z człowieka już nie tak łatwo.
Co widać na załączonym obrazku.
@ Jan Nowak-no pseudo Jasiu; pięknie siebie określiłeś.PIĘKNIE>
tak wygląda egzekwowanie przepisu m.in. o zakazie palenia na przystankach autobusowych. W Gdyni czy Gdańsku nie ma zmiłuj, lecą kary jedna za drugą. A tu? Nikt tego nie egzekwuje i macie co chcieliście państwo radni. A to wierzchołek góry lodowej i jednego wielkiego chlewu jaki ciągnie się od Odry przez Kolumba parkingi i przystanki, dworzec, Owocową po schody łączące z Korzeniowskiego - tam dopiero smród kiła i mogiła. No ale oni nawet strażnikom miejskim nie potrafią godnie zapłacić. To kto ma tego pilnować?

Radio Szczecin