Dynia pohaloweenowa może mieć drugie życie. O ich przynoszenie - oczywiście już po święcie duchów - apeluje szczecińskie Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami. Staną się później przysmakiem dla zwierzaków.
Ważne, aby dynie nie nosiły śladów gnicia czy pleśni. Nie mogą mieć także na sobie ozdób czy pozostałości na przykład po świeczkach. Przed siedzibą TOZu stanął już specjalny pojemnik, do którego można wrzucać dynie.

Radio Szczecin