Rzeki Drawa, Płonia, Krąpiel i jezioro Miedwie to tylko niektóre przykłady cieków i zbiorników wodnych, które dotyka susza hydrologiczna. O tym, jak jej zapobiegać i jak poważna jest sytuacja mówił w "Popołudniowej Rozmowie Radia Szczecin" prezes spółki Wody Polskie, Mateusz Balcerowicz.
Jego zdaniem, problem ten trwa nieprzerwanie już od dekady. - Przypomnę, że jesteśmy w listopadzie. Listopad to generalnie jest taki okres w cyklu hydrologicznym, kiedy już suszy nie powinno być. Ona jest w miarę naturalna dla okresu letniego, a nie dla okresu jesiennego, a nadal na terenie całego kraju mamy niski stan wód i na południu Polski i na północy - mówi Balcerowicz.
Aby przerwać bieżące procesy, niezbędny jest, po pierwsze, wzrost świadomości ekologicznej, a po drugie, dalsze inwestowanie w wodną infrastrukturę. - Zasada jest prosta. Im mniej betonu, tym więcej wody, bo ona po prostu wsiąka w glebę i z czasem trafia do rzek czy do jezior. Zaproponowaliśmy taki program w postaci aktualizacji planu przeciwdziałania skutkom suszy. W tej chwili trwają konsultacje społeczne tego programu, jest przewidziany na sześć lat - dodaje prezes spółki Wody Polskie.
Po zakończeniu programu specjaliści z Państwowego Gospodarstwa Wodnego będą mogli ocenić jego efekty i przygotować kolejne działania.
Aby przerwać bieżące procesy, niezbędny jest, po pierwsze, wzrost świadomości ekologicznej, a po drugie, dalsze inwestowanie w wodną infrastrukturę. - Zasada jest prosta. Im mniej betonu, tym więcej wody, bo ona po prostu wsiąka w glebę i z czasem trafia do rzek czy do jezior. Zaproponowaliśmy taki program w postaci aktualizacji planu przeciwdziałania skutkom suszy. W tej chwili trwają konsultacje społeczne tego programu, jest przewidziany na sześć lat - dodaje prezes spółki Wody Polskie.
Po zakończeniu programu specjaliści z Państwowego Gospodarstwa Wodnego będą mogli ocenić jego efekty i przygotować kolejne działania.
Rzeki Drawa, Płonia, Krąpiel i jezioro Miedwie to tylko niektóre przykłady cieków i zbiorników wodnych, które dotyka susza hydrologiczna. O tym jak jej zapobiegać i jak poważna jest sytuacja mówił w "Popołudniowej Rozmowie" Radia Szczecin prezes spółki "Wody Polskie", Mateusz Balcerowicz.
Aby przerwać bieżące procesy, niezbędny jest, po pierwsze, wzrost świadomości ekologicznej, a po drugie, dalsze inwestowanie w wodną infrastrukturę.
Dodaj komentarz 3 komentarze
problem trwa od co najmniej 10 lat i po tych 10 latach wreszcie wymyślili, jak mu zapobiec: "po pierwsze, wzrost świadomości ekologicznej". Brawo! Te miliardy, które rokrocznie dostają jednak nie poszły na marne...
A jak tam postępy przy budowie nowej siedziby? "Niech się mury pną do góry!" Wójcik mógłby wyśpiewać
@ Jan Nowak-no człowiek renesansu-pseudo Jan,który zna się dosłownie na wszystkim. Żeby jeszcze nie ta kwiecista mowa w stylu pani Lempart, to być może poprzednia ekipa Radia Szczecin nie zbanowałaby go . Teraz stara się pilnować,choć udaje mu się nieraz uśpić cenzurujących RSZ. Paradoksalnie poprzednio mógł sobie na więcej pozwolić, choć do czasu.

Radio Szczecin