Zawodnicy z ośmiu państw wystartują w Mistrzostwach Europy Juniorów pływania w płetwach. Trasa, którą muszą pokonać liczy 6 kilometrów.
Start w sobotę o 14 w Morzyczynie nad jeziorem Miedwie. Rywalizować będą ze sobą pływacy, którzy w piątek zakończyli zmagania na szczecińskim basenie Floating Arena.
Zawodnicy zdają sobie sprawę, że czekają ich warunki, zupełnie odmienne od tych w zamkniętej hali pływalni. - Nie każdy potrafi pływać na wodach otwartych - mówi Beata Radziszewska, prezes OSiR Stargard. - Cały czas głowa jest zanurzona, bo zawodnik oddycha przez tzw. fajkę i nie ma punktu odniesienia.
Dlatego zawody zabezpieczać będzie 6 łodzi motorowych policji, WOPR i Straży Pożarnej oraz jednostki Miedwiańskiego Centrum Wodnego. Trasę wyznaczać będą boje morskie.
- Trasa jest w kształcie trójkąta - dodaje Radziszewska. - Konkurencja jest wyczerpująca, dlatego nie startuje wielu zawodników.
Zwycięzców mistrzostw uhonoruje Otylia Jędrzejczak - mistrzyni świata i Europy w pływaniu - zaproszona przez stargardzki OSiR oraz Polski Związek Płetwonurkowania.
Zawodnicy zdają sobie sprawę, że czekają ich warunki, zupełnie odmienne od tych w zamkniętej hali pływalni. - Nie każdy potrafi pływać na wodach otwartych - mówi Beata Radziszewska, prezes OSiR Stargard. - Cały czas głowa jest zanurzona, bo zawodnik oddycha przez tzw. fajkę i nie ma punktu odniesienia.
Dlatego zawody zabezpieczać będzie 6 łodzi motorowych policji, WOPR i Straży Pożarnej oraz jednostki Miedwiańskiego Centrum Wodnego. Trasę wyznaczać będą boje morskie.
- Trasa jest w kształcie trójkąta - dodaje Radziszewska. - Konkurencja jest wyczerpująca, dlatego nie startuje wielu zawodników.
Zwycięzców mistrzostw uhonoruje Otylia Jędrzejczak - mistrzyni świata i Europy w pływaniu - zaproszona przez stargardzki OSiR oraz Polski Związek Płetwonurkowania.

Radio Szczecin