Aresztowanych zostało 10 najbardziej agresywnych uczestników zajść.Quanto accaduto oggi a Torino, durante il corteo degli antagonisti contro lo sgombero dello stabile Askatasuna, è grave e inaccettabile.
— Giorgia Meloni (@GiorgiaMeloni) January 31, 2026
Uno sgombero legittimo di un immobile occupato illegalmente è stato usato come pretesto per scatenare violenze, incendi, lanci di bombe carta… pic.twitter.com/AtVLzMVxfD
W sobotę po południu od wielotysięcznej manifestacji, odbywającej się w Turynie w obronie działającego od 30 lat ośrodka Askatasuna, odłączyła się grupa agresywnie zachowujących się osób.
Obrzuciły one funkcjonariuszy butelkami, racami, kamieniami, świecami dymnymi i metalowymi rurami, a następnie próbowały sforsować policyjny kordon i podpaliły radiowozy. Doszło do bitwy ulicznej.
Media opublikowały zdjęcia i nagrania, na których widać grupę młodych mężczyzn kopiących i bijących leżącego na ziemi policjanta. Dotkliwie pobity 29-letni funkcjonariusz trafił do szpitala.
Rannych odwiedziła w szpitalu w niedzielę szefowa włoskiego rządu. Na portalu społecznościowym Meloni napisała o sprawcach zamieszek: "To nie są manifestanci, to zorganizowani kryminaliści". "To nie jest protest, to nie są starcia. To się nazywa próba zabójstwa" - dodała.
Zamieszki potępili przedstawiciele wszystkich sił politycznych we Włoszech.Questa mattina sono stata all’ospedale Le Molinette di Torino per portare, a nome dell’Italia, la solidarietà a due degli agenti rimasti feriti negli scontri di ieri e, attraverso loro, a tutti i militari e gli appartenenti alle Forze dell’ordine coinvolti.
— Giorgia Meloni (@GiorgiaMeloni) February 1, 2026
Alessandro ha 29… pic.twitter.com/ahRk0IVnaU
- To był atak na tych, którzy działają na rzecz ochrony porządku publicznego i bezpieczeństwa obywateli, to atak na państwo - oświadczył komendant generalny karabinierów, generał Salvatore Luongo. Wyraził solidarność z zaatakowanymi funkcjonariuszami.
Ośrodek Askatasuna został zamknięty przez policję w związku z prowadzonymi śledztwami dotyczącymi protestów i ataków na instytucje. Jednego z nich dokonano w zeszłym roku na redakcję dziennika „La Stampa”.
Edycja tekstu: Jacek Rujna

Radio Szczecin