Piłkarze Pogoni Szczecin zremisowali z Flotą Świnoujście 1:1 w sparingowym meczu rozegranym na stadionie przy ulicy Twardowskiego.
Do przerwy Wyspiarze po bramce Bartosza Śpiączki prowadzili 1:0. Wyrównał tuż przed końcem pojedynku Brazylijczyk Lucas dos Santos. We Flocie wystąpili testowani bramkarze Szymon Gąsiński i Konrad Forenc oraz pomocnik Rafał Grzelak, który jest najbliżej podpisania kontraktu z pierwszoligowcem. W Pogoni zagrali natomiast dwaj testowani piłkarze Mikołaj Lebedyński i Niemiec polskiego pochodzenia Patrick Koronkiewicz.
Jak mówi trener portowców Dariusz Wdowczyk, obaj gracze nie zachwycili, ale mogą jeszcze trafić do szczecińskiej drużyny. - Widać u nich, bardziej w przypadku Mikołaja, duże braki kondycyjne. Miał okazję, żeby się z nami przygotowywać. Nie zrobił tego i to odbija się potem na boisku. Grać w lidze szóstek czy biegać samemu po lesie można, ale trzeba to robić systematycznie. Mamy czas, żeby się im przyjrzeć. Podejmiemy decyzję, ale to nie będzie jutro czy pojutrze - powiedział Wdowczyk.
Dla Pogoni był to ostatni mecz kontrolny przed piątkową inauguracją rozgrywek ekstraklasy z Zagłębiem Lubin. Flota rozegra kolejny pojedynek sparingowy w niedzielę w Danii z Broendby Kopenhaga.
Jak mówi trener portowców Dariusz Wdowczyk, obaj gracze nie zachwycili, ale mogą jeszcze trafić do szczecińskiej drużyny. - Widać u nich, bardziej w przypadku Mikołaja, duże braki kondycyjne. Miał okazję, żeby się z nami przygotowywać. Nie zrobił tego i to odbija się potem na boisku. Grać w lidze szóstek czy biegać samemu po lesie można, ale trzeba to robić systematycznie. Mamy czas, żeby się im przyjrzeć. Podejmiemy decyzję, ale to nie będzie jutro czy pojutrze - powiedział Wdowczyk.
Dla Pogoni był to ostatni mecz kontrolny przed piątkową inauguracją rozgrywek ekstraklasy z Zagłębiem Lubin. Flota rozegra kolejny pojedynek sparingowy w niedzielę w Danii z Broendby Kopenhaga.

Radio Szczecin