Piłkarska reprezentacja Polski przegrała ze Słowacją 0:2 w towarzyskim meczu rozegranym w piątek we Wrocławiu.
Bramki dla Słowaków zdobyli: Juraj Kucka w 31. minucie spotkania oraz Robert Mak w 39. minucie.
Kapitan biało-czerwonych, Jakub Błaszczykowski przyznał, że mecz był słaby, ale zapewnił też, że drużyna się nie podda. - Z porażką trzeba umieć sobie radzić i po prostu iść do przodu.
Podobnego zdania jest napastnik Robert Lewandowski. - Walczyliśmy i chcieliśmy, ale samą wolą walki się nie wygra.
To był pierwszy mecz polskiej reprezentacji pod wodzą nowego selekcjonera narodowej kadry Adama Nawałki. - Nie ma co ściemniać. To było bardzo złe spotkanie - powiedział po meczu trener.
Nawałka dodał też, że drużyna ma się wykrystalizować do kwietnia. Tak, by była gotowa na pierwsze mecze eliminacji Euro 2016, które zostaną rozegrane jesienią przyszłego roku. Przyznał również, że nie zamierza rezygnować z poszukiwań zawodnika, który pełniłby w reprezentacji rolę rozgrywającego.
Materiał: nc+/x-news Materiał: TVN24/x-news Materiał: nc+/x-news Materiał: TVN24/x-news
Kapitan biało-czerwonych, Jakub Błaszczykowski przyznał, że mecz był słaby, ale zapewnił też, że drużyna się nie podda. - Z porażką trzeba umieć sobie radzić i po prostu iść do przodu.
Podobnego zdania jest napastnik Robert Lewandowski. - Walczyliśmy i chcieliśmy, ale samą wolą walki się nie wygra.
To był pierwszy mecz polskiej reprezentacji pod wodzą nowego selekcjonera narodowej kadry Adama Nawałki. - Nie ma co ściemniać. To było bardzo złe spotkanie - powiedział po meczu trener.
Nawałka dodał też, że drużyna ma się wykrystalizować do kwietnia. Tak, by była gotowa na pierwsze mecze eliminacji Euro 2016, które zostaną rozegrane jesienią przyszłego roku. Przyznał również, że nie zamierza rezygnować z poszukiwań zawodnika, który pełniłby w reprezentacji rolę rozgrywającego.
Materiał: nc+/x-news Materiał: TVN24/x-news Materiał: nc+/x-news Materiał: TVN24/x-news

Radio Szczecin