Jak wynika z obowiązujących przepisów, dyrektor szkoły ma prawo czasowo zawiesić zajęcia dydaktyczno-wychowawcze, jeżeli wystąpi zagrożenie dla zdrowia uczniów. Dotyczy to m.in. ekstremalnych warunków pogodowych, takich jak intensywne opady, silny mróz czy właśnie gołoledź.
Jednocześnie szkoły, które odwołały zajęcia, zobowiązane są do zapewnienia opieki dzieciom, które z różnych powodów nie mogą pozostać w domach.
Dotyczy to w szczególności uczniów, których rodzice pracują i nie mają możliwości zorganizowania opieki we własnym zakresie.
Normalnie funkcjonują natomiast przedszkola. Zajęcia opiekuńczo-wychowawcze odbywają się zgodnie z planem, choć i tam dyrekcje na bieżąco monitorują sytuację pogodową i apelują do rodziców o ostrożność podczas przyprowadzania i odbierania dzieci.
Synoptycy zapowiadają utrzymanie się trudnych warunków na drogach i chodnikach, dlatego niewykluczone są kolejne decyzje o zawieszeniu zajęć, jeśli sytuacja nie ulegnie poprawie.
Dotyczy to w szczególności uczniów, których rodzice pracują i nie mają możliwości zorganizowania opieki we własnym zakresie.
Normalnie funkcjonują natomiast przedszkola. Zajęcia opiekuńczo-wychowawcze odbywają się zgodnie z planem, choć i tam dyrekcje na bieżąco monitorują sytuację pogodową i apelują do rodziców o ostrożność podczas przyprowadzania i odbierania dzieci.
Synoptycy zapowiadają utrzymanie się trudnych warunków na drogach i chodnikach, dlatego niewykluczone są kolejne decyzje o zawieszeniu zajęć, jeśli sytuacja nie ulegnie poprawie.

Radio Szczecin