Polscy żołnierze podczas zagranicznych misji nie stali z tyłu, zasłaniali swoją piersią sojuszników m.in. z USA - podkreślił w niedzielę wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz odnosząc się do słów Donalda Trumpa. Dodał, że na polskich zagranicznych misjach 860 osób zostało poszkodowanych.
W czwartek amerykański przywódca powiedział w rozmowie z telewizją Fox News, że Stany Zjednoczone nigdy nie potrzebowały pomocy NATO.
- My nigdy ich nie potrzebowaliśmy. My nigdy tak naprawdę o nic ich nie prosiliśmy - stwierdził Trump. Według niego wojska NATO podczas misji w Afganistanie „trzymały się trochę z tyłu” i „trochę z dala od linii frontu”.
Szef MON podczas niedzielnego spotkania noworocznego ludowców w Lublinie przypomniał, że na misji w Afganistanie zginęło 43 żołnierzy Wojska Polskiego i jeden ratownik medyczny, a w Iraku – 23 żołnierzy. - 860 osób zostało poszkodowanych i są weteranami poszkodowanymi na misjach poza granicami państwa polskiego - zaznaczył.
- Tego nie wolno przemilczeć. Oni nie stali z tyłu. Oni zasłaniali swoją piersią naszych sojuszników ze Stanów Zjednoczonych, z Wielkiej Brytanii, Francji, Włoch, z każdego państwa sojuszniczego – podkreślił Kosiniak-Kamysz.
Podkreślił, że polscy żołnierze pełnią obecnie misje poza granicami państwa w ramach 10 kontyngentów wojskowych m.in. na Łotwie, w Rumunii, Iraku, Libanie, Kosowie, Bośni i Hercegowinie, Republice Środkowoafrykańskiej i Turcji. - Nie chowają się za nikim – powiedział.
Polska – dodał minister - wzięła udział we wszystkich operacjach na wezwanie swoich sojuszników i zapewnił, że jest lojalnym sojusznikiem.
- Będę zawsze dbał o relacje transatlantyckie, ale dbanie o relacje z przyjaciółmi to jest też mówienie wprost co nam się nie podoba. Tak jak bardzo dziękujemy za obecność każdego amerykańskiego żołnierza na polskiej ziemi i będziemy o niego dbać, jak o swojego żołnierza, bo jest żołnierzem sojuszniczym i wiem, że stanie za nami, kiedy taka potrzeba przyjdziemy – powiedział wicepremier.
Szef MON stwierdził, że będzie się „silnie upominać o cześć i honor dla wszystkich, którzy służą w Wojsku Polskim”, a szczególnie dla rodzin tych, którzy oddali życie „za wolność naszą i waszą” na różnych frontach i w różnych miejscach.
Jak przypomniał, koalicyjny rząd przyjął ustawę o zmianie ustawy o weteranach, zgodnie z którą poszkodowani weterani zagranicznych misji mogą ubiegać się o przyznanie rekompensaty w wysokości 6 tys. zł za każdy procent orzeczonego przez specjalną komisję uszczerbku na zdrowiu.
W ocenie wicepremiera oznacza to, że „państwo polskie bierze odpowiedzialność za swojego żołnierza”.
– Ta ustawa jest już, weszła w życie i weterani mogą liczyć na jakże im należne środki – dodał.
Do osiągnięć PSL w rządzie Kosiniak-Kamysz zaliczył zwiększenie budżetu na obronność z 60 mld zł w 2022 r. do 200 mld zł w 2026 r. Stwierdził, że na Lubelszczyźnie, Podlasiu, Podkarpaciu, Warmii i Mazurach „bije serce bezpieczeństwa Polski”.
Jako przykłady wymienił: rozwój 19. Brygady Zmechanizowanej w Lublinie, rolę lotniska w Świdniku, które przez kilka miesięcy obsługiwało pomoc dla Ukrainy i budowę fabryki amunicji 155 mm w Kraśniku.
Wicepremier nawiązał też do decyzji Parlamentu Europejskiego o skierowaniu umowy UE-Mercosur do TSUE. Stwierdził, że PSL uważa umowę z krajami Ameryki Południowej za niekorzystną dla konsumentów, rolników i sprzeciwia się jej od 2019 r. Podkreślił rolę europosłów PSL Krzysztofa Hetmana i Adama Jarubasa w działaniach na rzecz zablokowania umowy. Gdyby nie one – stwierdził Kosiniak-Kamysz – umowa Mercosur już by weszła w życie.
Wśród najważniejszych postulatów ludowców wymienił m.in. obronę polskiej wsi, która - w jego ocenie - „musi zachować swój produktywny charakter, nie może być sypialnią dla miasta, musi być gospodarna, muszą być przedsiębiorcy i rolnicy na wsi”.
Do najważniejszych wyzwań zaliczył odbudowę zaufania do nauki, zatrzymanie „postponowania edukacji, wykształcenia”, przeciwstawienie się „zabobonom i gusłom”, które utożsamia z działalnością ugrupowania europosła Grzegorza Brauna (Konfederacja Korony Polskiej).
Następnie prezes PSL Kosiniak-Kamysz, wiceprezes PSL i europoseł Krzysztof Hetman oraz Alina Wojtas wręczyli Nagrodę im. Edwarda Wojtasa, posła na Sejm, który zginą w katastrofie pod Smoleńskiem 10 kwietnia 2010 r. Laureatką została badaczka myśli politycznej ruchu ludowego prof. UMCS Ewelina Podgajna.
Podczas uroczystości wicepremier otrzymał wykonaną przez młodzież na drukarkach 3D kopię pocisku, który będzie produkowany w Kraśniku. Jego małżonka Paulina Kosiniak-Kamysz otrzymała natomiast medal wybity z okazji 130-lecia ruchu ludowego.
Spotkanie noworoczne PSL wraz z koncertem odbyło się w sali kongresowej Uniwersytetu Przyrodniczego w Lublinie.
Edycja tekstu: Jacek Rujna
- My nigdy ich nie potrzebowaliśmy. My nigdy tak naprawdę o nic ich nie prosiliśmy - stwierdził Trump. Według niego wojska NATO podczas misji w Afganistanie „trzymały się trochę z tyłu” i „trochę z dala od linii frontu”.
Szef MON podczas niedzielnego spotkania noworocznego ludowców w Lublinie przypomniał, że na misji w Afganistanie zginęło 43 żołnierzy Wojska Polskiego i jeden ratownik medyczny, a w Iraku – 23 żołnierzy. - 860 osób zostało poszkodowanych i są weteranami poszkodowanymi na misjach poza granicami państwa polskiego - zaznaczył.
- Tego nie wolno przemilczeć. Oni nie stali z tyłu. Oni zasłaniali swoją piersią naszych sojuszników ze Stanów Zjednoczonych, z Wielkiej Brytanii, Francji, Włoch, z każdego państwa sojuszniczego – podkreślił Kosiniak-Kamysz.
Podkreślił, że polscy żołnierze pełnią obecnie misje poza granicami państwa w ramach 10 kontyngentów wojskowych m.in. na Łotwie, w Rumunii, Iraku, Libanie, Kosowie, Bośni i Hercegowinie, Republice Środkowoafrykańskiej i Turcji. - Nie chowają się za nikim – powiedział.
Polska – dodał minister - wzięła udział we wszystkich operacjach na wezwanie swoich sojuszników i zapewnił, że jest lojalnym sojusznikiem.
- Będę zawsze dbał o relacje transatlantyckie, ale dbanie o relacje z przyjaciółmi to jest też mówienie wprost co nam się nie podoba. Tak jak bardzo dziękujemy za obecność każdego amerykańskiego żołnierza na polskiej ziemi i będziemy o niego dbać, jak o swojego żołnierza, bo jest żołnierzem sojuszniczym i wiem, że stanie za nami, kiedy taka potrzeba przyjdziemy – powiedział wicepremier.
Szef MON stwierdził, że będzie się „silnie upominać o cześć i honor dla wszystkich, którzy służą w Wojsku Polskim”, a szczególnie dla rodzin tych, którzy oddali życie „za wolność naszą i waszą” na różnych frontach i w różnych miejscach.
Jak przypomniał, koalicyjny rząd przyjął ustawę o zmianie ustawy o weteranach, zgodnie z którą poszkodowani weterani zagranicznych misji mogą ubiegać się o przyznanie rekompensaty w wysokości 6 tys. zł za każdy procent orzeczonego przez specjalną komisję uszczerbku na zdrowiu.
W ocenie wicepremiera oznacza to, że „państwo polskie bierze odpowiedzialność za swojego żołnierza”.
– Ta ustawa jest już, weszła w życie i weterani mogą liczyć na jakże im należne środki – dodał.
Do osiągnięć PSL w rządzie Kosiniak-Kamysz zaliczył zwiększenie budżetu na obronność z 60 mld zł w 2022 r. do 200 mld zł w 2026 r. Stwierdził, że na Lubelszczyźnie, Podlasiu, Podkarpaciu, Warmii i Mazurach „bije serce bezpieczeństwa Polski”.
Jako przykłady wymienił: rozwój 19. Brygady Zmechanizowanej w Lublinie, rolę lotniska w Świdniku, które przez kilka miesięcy obsługiwało pomoc dla Ukrainy i budowę fabryki amunicji 155 mm w Kraśniku.
Wicepremier nawiązał też do decyzji Parlamentu Europejskiego o skierowaniu umowy UE-Mercosur do TSUE. Stwierdził, że PSL uważa umowę z krajami Ameryki Południowej za niekorzystną dla konsumentów, rolników i sprzeciwia się jej od 2019 r. Podkreślił rolę europosłów PSL Krzysztofa Hetmana i Adama Jarubasa w działaniach na rzecz zablokowania umowy. Gdyby nie one – stwierdził Kosiniak-Kamysz – umowa Mercosur już by weszła w życie.
Wśród najważniejszych postulatów ludowców wymienił m.in. obronę polskiej wsi, która - w jego ocenie - „musi zachować swój produktywny charakter, nie może być sypialnią dla miasta, musi być gospodarna, muszą być przedsiębiorcy i rolnicy na wsi”.
Do najważniejszych wyzwań zaliczył odbudowę zaufania do nauki, zatrzymanie „postponowania edukacji, wykształcenia”, przeciwstawienie się „zabobonom i gusłom”, które utożsamia z działalnością ugrupowania europosła Grzegorza Brauna (Konfederacja Korony Polskiej).
Następnie prezes PSL Kosiniak-Kamysz, wiceprezes PSL i europoseł Krzysztof Hetman oraz Alina Wojtas wręczyli Nagrodę im. Edwarda Wojtasa, posła na Sejm, który zginą w katastrofie pod Smoleńskiem 10 kwietnia 2010 r. Laureatką została badaczka myśli politycznej ruchu ludowego prof. UMCS Ewelina Podgajna.
Podczas uroczystości wicepremier otrzymał wykonaną przez młodzież na drukarkach 3D kopię pocisku, który będzie produkowany w Kraśniku. Jego małżonka Paulina Kosiniak-Kamysz otrzymała natomiast medal wybity z okazji 130-lecia ruchu ludowego.
Spotkanie noworoczne PSL wraz z koncertem odbyło się w sali kongresowej Uniwersytetu Przyrodniczego w Lublinie.
Edycja tekstu: Jacek Rujna

Radio Szczecin