Polscy piłkarze ręczni zmierzą się w środę z reprezentacją Francji w drugim meczu Mistrzostw Europy rozgrywanych w Danii.
W inauguracyjnym pojedynku grupy C biało-czerwoni przegrali z Serbią. Teraz chcą zdobyć pierwsze punkty w finałowym turnieju. Faworytem spotkania są jednak mistrzowie olimpijscy z Londynu, z którymi Polska siódemka nie potrafi wygrać od 20 lat.
Monika Stachowska, szczypiornistka Pogoni Baltica Szczecin i reprezentacji Polski, liczy jednak na niespodziankę w starciu z trójkolorowymi. - Francja jest jednym z pretendentów do medalu, ale kiedy my pojechałyśmy do Serbii, to również nie byłyśmy faworytkami. Dlatego mocno trzymam kciuki za naszą reprezentację.
Mecz Polski z Francją rozpocznie się o godzinie 20.15 w Aarhus. Materiał: Press Focus/x-news
Monika Stachowska, szczypiornistka Pogoni Baltica Szczecin i reprezentacji Polski, liczy jednak na niespodziankę w starciu z trójkolorowymi. - Francja jest jednym z pretendentów do medalu, ale kiedy my pojechałyśmy do Serbii, to również nie byłyśmy faworytkami. Dlatego mocno trzymam kciuki za naszą reprezentację.
Mecz Polski z Francją rozpocznie się o godzinie 20.15 w Aarhus. Materiał: Press Focus/x-news

Radio Szczecin