Mistrzostwo NBA dla Golden State Warriors. W decydującym pojedynku Wojownicy pokonali Cleveland Cavaliers 105:97 i wygrali całą serię 4:2. Kibice klubu z Kalifornii czekali na ten sukces 40 lat, ostatni raz Warriors zdobyli go w 1975 roku.
To była piękna finałowa seria ligi NBA w której wygrali faworyci, bezsprzecznie najlepsza drużyna całego sezonu. Wszystko to przełożyło się na jedną z najlepszych w historii oglądalności tej rywalizacją w amerykańskiej telewizji.
Tradycyjnie o wyborze najbardziej wszechstronnego zawodnika gier o mistrzostwo poinformował szef NBA Adam Silver. - W tym roku MVP został Andre Iguodala.
- To jest coś niesamowitego, zawsze wraz z naszym trenerem byliśmy jednym zespołem, walczyliśmy. Trudno to sobie wszystko wyobrazić - mówił wzruszony Igudala.
Pierwszy raz w historii zdarzyło się, że klasyfikację tę wygrał zawodnik, który w całym sezonie na parkiet wchodził praktycznie tylko z ławki. W finale dopiero w czwartym meczu zaczynał jako gracz pierwszej piątki.
Materiał: CNN Newsource/x-news
Materiał: CNN Newsource/x-news
Tradycyjnie o wyborze najbardziej wszechstronnego zawodnika gier o mistrzostwo poinformował szef NBA Adam Silver. - W tym roku MVP został Andre Iguodala.
- To jest coś niesamowitego, zawsze wraz z naszym trenerem byliśmy jednym zespołem, walczyliśmy. Trudno to sobie wszystko wyobrazić - mówił wzruszony Igudala.
Pierwszy raz w historii zdarzyło się, że klasyfikację tę wygrał zawodnik, który w całym sezonie na parkiet wchodził praktycznie tylko z ławki. W finale dopiero w czwartym meczu zaczynał jako gracz pierwszej piątki.
Materiał: CNN Newsource/x-news
Materiał: CNN Newsource/x-news

Radio Szczecin