Pogoń Szczecin z trójką zawodników z rezerwowej czwartoligowej drużyny wyruszyła do Grodziska Wielkopolskiego na wtorkowy mecz z Groclinem Dyskobolią w przedostatniej kolejce ekstraklasy. Wojciech Wójtowicz, Przemysław Orłowski i Tomasz Burnejko to piłkarze, którzy dotychczas grali w czwartej lidze a we wtorek mogą zadebiutować w ekstraklasie. Do autobusu wyjeżdżającego ze Szczecina na mecz z Groclinem wsiadł także Damian Paliwoda ale trener Bogusław Baniak w ostatniej chwili zrezygnował z usług tego młodego gracza. Być może jednak 21-letni obrońca dołączy do składu zespołu w dniu meczu bowiem piłkarza ma przywieźć do Grodziska trener rezerw Pogoni Sławomir Rafałowicz. We wtorkowym pojedynku nie zagrają natomiast czterej brazylijczycy odesłani za karę do Gutowa Małego.Diego, który popijał wodę przy lini bocznej boiska podczas kontrataku piłkarzy Cracovii w czasie ostatniego meczu w Szczecinie oraz Thiago, Elton i Otavio Dutra nie wyszli na poniedziałkowy trening bo nie otrzymali na swoje konta 500 dolarów premii tzw. "wyjściówki za mecz". Pomimo rozmów " cztery asy brazylijskiej piłki" oraz pozostali ich rodacy nie chcieli trenować i domagali się uregulowania zaległości finansowych. Czwórka niezłomnych czyli Diego, Thiago, Elton i Otavio Dutra została odsunięta od pierwszej drużyny i wysłana do Gutowa Małego. Brak w składzie tych "wybitnych" zawodników może wyjść tylko na dobre szczecińskiej drużynie, która po wtorkowym meczu z Groclinem pożegna się z ekstraklasą.

Radio Szczecin