Czterech kontrahentów chce nabyć akcje szczecińskiej Pogoni i przejąć klub, który we wtorek zdegradowany został do II ligi.
Antoni Ptak przed dwoma miesiącami ogłosił, że sprzedaje udziały w Pogoni za 10 milionów złotych. Teraz cena za klub spadła o połowę, ale wciąż zainteresowanie akcjami spółki jest znikome. Niewykluczone, że nowym właścicielem zostanie podmiot, który najwięcej zaoferuje za udziały w portowym klubie.
Zdaniem Radosława Majdana, bramkarza Pogoni - nie ma na to szans żadna ze szczecińskich firm lub grupa kapitałowa związana z naszym regionem. Jego zdaniem, w naszym regionie nie ma firm wystarczająco silnych finansowo, by nie tylko kupić klub sportowy, ale potem łożyć na jego utrzymanie.
Nieoficjalnie wiadomo, że akcje Pogoni chcą przejąć: były reprezentant Polski - Marek Koźmiński, poprzedni właściciele Pogoni: Les Gondor z Sabri Bekdasem oraz dwie firmy spoza naszego regionu.
Zdaniem Radosława Majdana, bramkarza Pogoni - nie ma na to szans żadna ze szczecińskich firm lub grupa kapitałowa związana z naszym regionem. Jego zdaniem, w naszym regionie nie ma firm wystarczająco silnych finansowo, by nie tylko kupić klub sportowy, ale potem łożyć na jego utrzymanie.
Nieoficjalnie wiadomo, że akcje Pogoni chcą przejąć: były reprezentant Polski - Marek Koźmiński, poprzedni właściciele Pogoni: Les Gondor z Sabri Bekdasem oraz dwie firmy spoza naszego regionu.

Radio Szczecin