W ostatniej kolejce ekstraklasy zdegradowana do drugiej ligi Pogoń zmierzy się z walczącym o tytuł Mistrza Polski GKS-em Bełchatów.
Mecz będzie rozgrywany w atmosferze skandalu, jaki prezes Pogoni Jan Miedziak zafundował piłkarzom i trenerom szczecińskiej drużyny. Oskarżył on nielicznych polskich zawodników Pogoni o handel punktami w meczu z GKS-em, a trenerowi Bogusławowi Baniakowi zarzucił pijaństwo i chciał dyscyplinarnie zwolnić go przed pojedynkiem. Do tego jednak nie doszło.
- Okropnie to przeżywam - mówi Bogusław Baniak, trener Pogoni, który jest świadomy, że wyniki idą za trenerem. Dodaje jednak, że zespół mógł w ogóle nie skończyć rozgrywek. -Ambicji i woli walki polskim piłkarzom nie zabraknie - zapewnia obrońca Piotr Celeban. "To dla nas ostatnia szansa na zaprezentowanie swoich umiejetności" - dodaje Celeban.
Początek meczu o godzinie 18 na stadionie przy ul. Twardowskiego.
- Okropnie to przeżywam - mówi Bogusław Baniak, trener Pogoni, który jest świadomy, że wyniki idą za trenerem. Dodaje jednak, że zespół mógł w ogóle nie skończyć rozgrywek. -Ambicji i woli walki polskim piłkarzom nie zabraknie - zapewnia obrońca Piotr Celeban. "To dla nas ostatnia szansa na zaprezentowanie swoich umiejetności" - dodaje Celeban.
Początek meczu o godzinie 18 na stadionie przy ul. Twardowskiego.

Radio Szczecin